Autor Wątek: Kundalini Joga  (Przeczytany 9761 razy)

Michał486

  • Wiadomości: 804
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2017-02-11, 11:14:46 »
Najlepsze Mer Izis to takie które się ma :). Ja wychodzę z założenia, że jak wahadło jest mniejsze to po prostu więcej obrotów nim trzeba zrobić. A materiał jest chyba naj mniej ważny. Zresztą nie mam dużego doświadczenia z wahadłami mam tylko mosiężne Isiz.

Ewika

  • Wiadomości: 99
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-02-11, 09:39:56 »
Michał486

 Dzięki :) A czy wiesz, jakie Mer Izis? Czy musi być te wielkie, czy może mniejsze? Albo duże drewniane?
Do kamertonu Om przymierzam się od jakiegoś czasu, ale nie wszystko na raz. Na razie zęby się uspokoiły, ale tu nigdy nie wiadomo, co i gdzie wyskoczy :))))
Miewam takie dziwne bóle głowy, normalny człowiek zażyłby jakiś środek i pobiegł do lekarza, ale one przechodzą, coś się oczyszcza, szczególnie na tylnim trzecim oku, czasami na koronie, na gardle. Wiesława z Vancouver pisze,że robiła różne badania neurologiczne i nic, a mnie jakoś odrzuca od pójścia do lekarza, na NFZ to strata czasu, a prywatnie-pieniędzy.

Michał486

  • Wiadomości: 804
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2017-02-11, 08:11:22 »
Podobno najlepsze wahadło do radzenia sobie z bólem jest Mer-Izis. Choć fakt wahanie tak aby obejmowało zasięgiem zęby pewnie nie jest wygodne. W książce na temat kamertonów spotkałem się ze stwierdzeniem, że na ból może być pomocny kamerton Om. Pewnie rozbija zatory energetyczne. Niestety nie miałem z nim do czynienia więc nie potwierdzę.

To, ze przy kundalini mogą boleć zęby też się spotkałem, ktoś na filmiku na necie o tym opowiadał. Niestety nie było kiedy przechodzi. Pewnie będzie jak zawsze coś tam porobi i pójdzie dalej...

Ewika

  • Wiadomości: 99
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-02-10, 13:34:56 »
Fajny artykuł na temat kundalini  http://obudzeni.com/transformacja-ludzkosci-na-ziemie-5d/  Przestaję się martwić dziwnym biciem serca, okresami bezdechu i wieczornym brzuchem, jakbym była w ciąży :) I bólami zębów, kurcze, byłam u dentystki, prześwietliłam prawą dolną szóstkę, i nic. Widocznie jest do niej ktoś bardzo silnie przywiązany..... Zapytam, jak będę na węzłach, o co tu chodzi. Próbowałam wypalić wadżrą, poczułam energię, więc coś tam musi być, nie wiem jeszcze co.
Faktycznie przy kundalini bywają różne dziwne bóle i dziwne odczucia, stare lęki, ale ona chyba cześć z nich wypala...??? Na pewno podnosi świadomość. Ale nic na siłę.

Sylvia

  • Wiadomości: 1 788
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-27, 23:37:46 »
Rozumiem:)

Ja ćwiczyłam różne. Byłam ciekawa, co tak fajnie działa u ciebie. Może inni by skorzystali z tych zestawów lub z metody ich tworzenia?

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2016-11-25, 21:56:27 »
Sam tworzę sobie zestawy. A cwiczylem tylko KY siedzącą. :)

Sylvia

  • Wiadomości: 1 788
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-22, 19:20:33 »
Mariomar
Którą kriję robiłeś?

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2016-11-22, 18:29:40 »
Próbowałem dzisiaj wahadel i kamertonow, ale dopiero KY mi pomogła.

U mnie widocznie chodzi o ruch ciała i ruszenie, zablokowanych w nim, emocji. Gdy nie działam ciałem, to mój RD nie istnieje.

RD bez ciała powoduje, ze odplywam. A ciało mnie w jakiś chociaż minimalny sposób uziemia.

No i jak nie mam dostępu do swoich emocji i nie mam kontaktu ze sobą, to ćwiczenia fizyczne jak KY powodują, ze łapie jakiś kontakt ze sobą.

Chociaż muszę uważać, aby przez KY tez  nie odplynac.

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2016-11-22, 18:25:28 »
Znowu się czuję dobrze po KY. Jakbym wrócił do domu.

Czuję się jak oświecony, chociaż mi daleko do tego stanu. :)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-11-20, 21:41:09 »
może to zależy od tego, na ile się komu budzi kundalini? ciekawe zagadnienie.

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2016-11-20, 21:39:46 »
I niektórzy twierdzą, ze po KY chce im się seksu.

Ja sobie teraz pocwiczylem KY, ale nic mi siwnnie chce. Owszem, mam taki fajny powerek, ale po KY zawszw mam zmęczone ciało, o co zresztą m.in. mi chodzi,  ze nie mam ochoty na seks. Dziwne.

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-11-20, 21:36:05 »
ha, no tak, to jasne : ))

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2016-11-20, 21:35:33 »
Moja Dusza to ta część mojego Ducha, która doświadcza. Ja nią jestem :)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-11-20, 21:33:13 »
Mariomar
Masz kontakt z Duszą?:)

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2016-11-20, 21:32:10 »
Teraz pocwiczylem KY, to znowu czuję emocje na wierzchu i dużo fajnej energii, tak że znowu chyba prędko nie zasne. :)

I w przeciwieństwie do hatha, moja Dusza jakos bardzo lubi te dynamiczne ćwiczenia z KY. Czuję nawet, ze kiedyś, dawno temu, musiałem bardzo intensywnie ćwiczyć tą jogę, bo moja Dusza kojarzy ja bardzo miło.