Autor Wątek: Numerologia  (Przeczytany 40358 razy)

Wiking23

  • Wiadomości: 225
  • Płeć: Mężczyzna
    • c
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-10-18, 09:45:51 »


Co do bycia niewolnikiem czy wogóle odnośnie utraty wolności to na to może wskazywać wibracja 2 w ustawieniach początkowych:

"W wibracji 2 - Drogi Życia, Dnia Narodzin, Warunku Wcielenia, motywacji do działania lub pierwszego cyklu Formującego Osobowość spotykają się istoty karmicznie poszukujące zdolności do pracy w grupie.
Mamy do czynienia z osobami, które w przeszłych wcieleniach nie posiadały silnego poczucia własnej wartości. Często były dominowane przez silniejsze autorytety i dla przetrwania podporządkowały się tyranii. Nadmierna uczuciowość prowadzi do postawy poddaństwa, mamy w często w przeszłości przeżyte doświadczenia niewolnika lub ofiary ciemiężenia w rodzinie. Z zawikłanych lęków i zrujnowanej samooceny powstają kłopotliwe w tym wcieleniu nawyki: zależność od innych, nadwrażliwość uczuciowa, wstydliwość i niepewność."

Kurcze, ale masakra! Właśnie dlatego nielubie empatii, czy uczuciowości, bo zawsze wychodziłem najgorzej na tym w retrospekcji. Teraz uznaje to wręcz za słabość, poza tym nie jednokrotnie słyszałem, coś ty taki wrażliwy, jakby to moja winna była że tak reaguje, jak reaguje gdy ktoś mnie szturcha, albo obrażał albo coś innego. Bo przecież gdyby ktoś był miły to pewnie zareagowałbym pozytywnie, proste.

Stąd tak pojechałem po zniewoleniu i niewolnictwie, właśnie w kontekście, że empatia, uczuciowość i wrażliwość to słabość i ostatecznie prowadzi do niewolnictwa.


Wolałbym nie być 2, wydaje mi się że bycie 2 to bycie słabym, zawsze na szarym końcu.


Nie wiem czy to ze względu że zakończył się ten rok karmiczny, czy u mnie zakończył się jakiś etap, ale czuje że coś się zakończyło, a nowe zaczeło - lub też nowe się zaczyna, chociaż nie mogę znaleźć swojego miejsca w tym. To jest tak że jakbym potrzebował bardziej uzewnętrzniać swoje wnętrze, lub też odsłaniać się, z drugiej strony mam z tym same niemiłe skojarzenia, i doświadczenia, właśnie z odsłanianiem się, bo odsłanianie się to wrażliwość. Ciągle mną to macha, właśnie przejawianie się, chęć, potem zasłanianie się. Z jednego w drugie. Coś się kończy coś zaczyna.


Jak tak jeszcze dodam że Lilliole zrobiła mi na priva, krótką, acz mega treściwą analizę, i po prostu jestem zaskoczony jak to się wpisuje w różne życiowe moje takie tam, mimo że numerologia, nie wiem, jak to ma działać, a też mam swoje awersje chociażby jak się okazało do 2 - jako niewolnictwa. Ciekawostka, jest taka że od chyba kilku miesięcy nosiłem się z zamiarem, zrobienia jakieś analizy numerologicznej/astrologicznej, i zawsze miałem jakieś dziwne lęki, albo że to bzdety itd. Teraz dotarło do mnie, że chciałem uniknąć wszelkich sygnałów, wskazówek, tego że jestem niewolnikiem, pod tyranią.

Przed chwilą miałem coś napisać ważnego, a coś innego zwróciło moją uwagę, i mi wypadło, a już mam. W wątku wewnętrznego dziecka, ztriggerował mnie filmik na YT Laleczka, nie lubię tego słowa, to własnie takie uprzedniotowienie drugiej osoby, traktowanie jak przedmiot, nie jak ludzkie stworzenie, właśnie tak jak traktowało się niewolników. Niewolnik zaspokaja potrzeby Pana/Tyrana. Tak jak lalka, zaspokaja, potrzeby toksycznego rodzica, jest do zabawy/"miłości" dla rodzica, który tej miłości nie ma, i ściąga ją z dziecka - dziecko jest wtedy zabawką po prostu. Zabawka.Przedmiot.Własność. Całkowicie postawienie świata na głowie.



Facilite

  • Gość
[#]   « 2017-10-12, 18:32:33 »

Nie przeliczyłam swojego roku osobistego. Ja mam 5. Czyli 8 i 5. To może być szalony rok. Nie lubię 5. Tych nagłych zmian. Mi to raczej nie zrównoważy 8. Ale jeżeli 5 w osobistym, to może będzie to wewnętrzna potrzeba. Może jest szansa na polubienie zmian. 

Patrzę teraz wstecz  na poprzedni rok. Miałam 7 i 4 (w osobistym). Silna presja na rozwój duchowy, a w materii jak za pługiem.

Oj, a ja kocham 5 :) Bo uwielbiam zmiany, nawet te najbardziej szalone. A nawet tym bardziej szalone :) Zmiany to mój żywioł :D

Popatrz, a ja w poprzednim roku miałam układ 7 i 2 (w osobistym) i u mnie było odwrotnie. Totalny nacisk na materię, mało RD, bo nie miałam na to czasu. Pochłonęło mnie trzepanie kasy. Jeszcze nigdy się tak dobrze nie bawiłam.
Bo też nigdy mnie materia nie pociągala (a przynajmniej tak mi się zdawało), a tym bardziej pieniądze. Pogardzalam nimi ;) Ale teraz widzę, że przy tym można się fajnie bawić. No ale jeszcze trzeba moc je wydawać, bo robienie kasy dla samej kasy, kiedyś się nudzi. No i na mnie też przyszedł kres. I to dokładnie wtedy, gdy rok 7 się skończył, czyli we wrześniu.

Lilliole

  • Wiadomości: 1 558
  • Płeć: Kobieta
    • Twórcy Życia
  • Agnieszka Redkowiak, ThetaHealing zaawansowany, Regresing, Terapia Wewnętrznego Dziecka www.tworcyzycia.pl
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2017-10-12, 16:30:19 »
Mój też 3. (osobisty) i też ogromna zmiana w porównaniu do poprzedniego. Też bardziej żywo się zrobiło :)

Co ciekawe numerologiczny rok to dla mnie 8 - czyli jak piszą w internecie rok konfrontacji z mocą.
"Ósemka przynosi dynamikę i energię witalną tak dużą, że półśrodki nas już nie interesują."

Tak właśnie czuję, zresztą mnie nigdy nie interesowały półśrodki, a teraz ta moja cecha została jeszcze wzmocniona ;)

A to nie jest miłe (bo ja "jestem" 6):
"Urodzeni w wibracjach numerologicznych mniej materialnych, na przykład Dwójki czy Szóstki, mogą nie czuć się w tym roku dobrze, ponieważ zmusza on do konfrontacji z materią, która bywa bezlitosna."

Jednak czuję, że ta 3. z roku osobistego da mi choć trochę ukojenia i zrównoważy ewentualną bezlitosność 8. ;)

Żeby nam się... :D

Nie przeliczyłam swojego roku osobistego. Ja mam 5. Czyli 8 i 5. To może być szalony rok. Nie lubię 5. Tych nagłych zmian. Mi to raczej nie zrównoważy 8. Ale jeżeli 5 w osobistym, to może będzie to wewnętrzna potrzeba. Może jest szansa na polubienie zmian. 

Patrzę teraz wstecz  na poprzedni rok. Miałam 7 i 4 (w osobistym). Silna presja na rozwój duchowy, a w materii jak za pługiem.

Lilliole

  • Wiadomości: 1 558
  • Płeć: Kobieta
    • Twórcy Życia
  • Agnieszka Redkowiak, ThetaHealing zaawansowany, Regresing, Terapia Wewnętrznego Dziecka www.tworcyzycia.pl
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2017-10-12, 14:26:09 »
i nawet jesień wydaje się mniej ponura, bardziej magiczna, nie łapie przygnębienia ;) Kochane dziewczyny niech nam się darzy ;*

niech się darzy! :-D

Lilliole

  • Wiadomości: 1 558
  • Płeć: Kobieta
    • Twórcy Życia
  • Agnieszka Redkowiak, ThetaHealing zaawansowany, Regresing, Terapia Wewnętrznego Dziecka www.tworcyzycia.pl
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2017-10-12, 14:25:37 »
Mój też 3. (osobisty) i też ogromna zmiana w porównaniu do poprzedniego. Też bardziej żywo się zrobiło :)

Co ciekawe numerologiczny rok to dla mnie 8 - czyli jak piszą w internecie rok konfrontacji z mocą.
"Ósemka przynosi dynamikę i energię witalną tak dużą, że półśrodki nas już nie interesują."


Ja tam się cieszę na tę 8. Bo w poprzednim roku 7 mnie mocno zamknęła.

muszka91

  • Wiadomości: 662
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-10-12, 12:42:19 »
i nawet jesień wydaje się mniej ponura, bardziej magiczna, nie łapie przygnębienia ;) Kochane dziewczyny niech nam się darzy ;*

Facilite

  • Gość
[#]   « 2017-10-12, 10:34:12 »
Mój też 3. (osobisty) i też ogromna zmiana w porównaniu do poprzedniego. Też bardziej żywo się zrobiło :)

Co ciekawe numerologiczny rok to dla mnie 8 - czyli jak piszą w internecie rok konfrontacji z mocą.
"Ósemka przynosi dynamikę i energię witalną tak dużą, że półśrodki nas już nie interesują."

Tak właśnie czuję, zresztą mnie nigdy nie interesowały półśrodki, a teraz ta moja cecha została jeszcze wzmocniona ;)

A to nie jest miłe (bo ja "jestem" 6):
"Urodzeni w wibracjach numerologicznych mniej materialnych, na przykład Dwójki czy Szóstki, mogą nie czuć się w tym roku dobrze, ponieważ zmusza on do konfrontacji z materią, która bywa bezlitosna."

Jednak czuję, że ta 3. z roku osobistego da mi choć trochę ukojenia i zrównoważy ewentualną bezlitosność 8. ;)

Żeby nam się... :D

Karina

  • Wiadomości: 2 979
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-10-12, 10:17:19 »
muszka91

Też tak czuję i też będzie to dla mnie rok trójki.

Żeby nam się fajnie zyło :)

muszka91

  • Wiadomości: 662
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-10-12, 09:18:59 »
u mnie w tym roku rokiem osobistym będzie rok 3, od razu czuję,ze wszystko zrobiło się żywe , bardzo przypływają siły witalne, czuję,ze to będzie piękny rok ;)

Facilite

  • Gość
[#]   « 2017-10-11, 13:28:50 »
Drogą karmiczną 2 jest nauczyć się współpracy w grupie.
Ale żeby to zrobić często musi właśnie uwolnić się od wszelkich postaw poddaństwa czy tyranii o której piszesz, uwolnić od zależności od autorytetów, wypracować wysokie poczucie wartości. I to jest warunek konieczny do tego, żeby w ogóle myśleć o współpracy.

Ale jaja! Wpadłam na pomysł, żeby wyliczyć sobie wartość numerologiczną dla mojego nicka.
Wcześniejszy Felicite wibrował 6, a obecny wibruje 2 (z 11)!
Czyli nieświadomie wzięłam sobie za cel uzdrawianie właśnie tego, co opisujesz, Lilliole. I właśnie to cały czas robię :D

Tak na marginesie, to już jakiś czas temu przypomniałam sobie, że po zmianie nazwiska (na męża, które było taakie ładne w porównaniu z moim ;) w moim portrecie pojawiła się silna 2. Od początku domagało się to uzdrowienia, no i widać jest czas po temu :)

Frisky

  • Wiadomości: 5 789
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-10-01, 12:54:51 »
zagadka liczby 23:
http://www.magia.gildia.pl/artykuly/kontrkultura/liczba_23
przykłady stamtąd:
"Podzielcie 2 przez 3, a otrzymacie 0,666...
(...)
23 stycznia Adolf Hitler zwołał Kongres Narodowych Socjalistów. 23 listopada próbował przejąć władzę."


a tu przykład z polskiego historycznego podwórka 23 września 1939:
"Stefan Starzyński wygłasza swe najsłynniejsze przemówienie do mieszkańców Warszawy: „Chciałem, by Warszawa była wielka. Wierzyłem, że wielką będzie. Ja i moi współpracownicy kreśliliśmy plany, robiliśmy szkice wielkiej Warszawy przyszłości. I Warszawa jest wielka. Prędzej to nastąpiło, niż przypuszczano. Nie za lat pięćdziesiąt, nie za sto lat, lecz dziś widzę wielką Warszawę. Gdy teraz do Was mówię, widzę ją przez okna w całej wielkości i chwale, otoczoną kłębami dymu, rozczerwienioną płomieniami ognia, wspaniałą, niezniszczalną, wielką, walczącą Warszawę”.
http://www.1wrzesnia39.pl/39p/kalendarium-1/8891,23-wrzesnia-1939-sobota.html

na mój gust nie jest to dobra liczba dla wprowadzania i szerzenia wielkościowych idei opartych na ego (indywidualnym czy narodowym) - np. w abiszekamie-rytuale duchowym który preferuję 23 etap to etap rozbicia kokosa, co symbolizuje rozbicie skorupy ego i odsłonięcie czystej prawdziwej duchowej/boskiej natury

23 listopada urodził się Sai Baba i tak w wielkim skrócie jego wieloletnie działania można by podsumować tak:
https://www.youtube.com/watch?v=wsNOpLmbIy8

: )

Lilliole

  • Wiadomości: 1 558
  • Płeć: Kobieta
    • Twórcy Życia
  • Agnieszka Redkowiak, ThetaHealing zaawansowany, Regresing, Terapia Wewnętrznego Dziecka www.tworcyzycia.pl
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2017-09-28, 13:35:02 »


tak znalazłem, i teraz się zastanawiam, czy to znaczy że będzie jakoś super intensywnie, czy to nie koreluje, z wibracjami z urodzenia, w tym przypadku 2/11

generalnie cechy 2 w tym roku będą doceniane, więc moim zdaniem to jest sprzyjające dla ciebie

Lilliole

  • Wiadomości: 1 558
  • Płeć: Kobieta
    • Twórcy Życia
  • Agnieszka Redkowiak, ThetaHealing zaawansowany, Regresing, Terapia Wewnętrznego Dziecka www.tworcyzycia.pl
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2017-09-28, 13:29:21 »

A co to oznacza dla 2, czy to znaczy że będzie bardziej intensywnie wszystko ? (w sensie tej nieszczęsnej uczuciowości, empatii, związków, wzorców itd.) ?

Relacje będa bardziej istotne (dla świata i ludzi ogółem) niz w poprzednich latach, łatwiej będzie się dogadywać, zażegnywać konflikty.

Oprócz tego jeszcze każda wibracja ma tzw rok osobisty. U ciebie będzie to 4, czyli rok siewu. Będzie się liczyć rzetelna praca, cierpliwość. W roku 4 pracujemy na przyszłe sukcesy. Efekty pracy tego roku przyjdą w latach kolejnych. Mogą pojawić się ograniczenia, z którymi nie warto się boksować, tylko cierpliwie pokonywać.

Wiking23

  • Wiadomości: 225
  • Płeć: Mężczyzna
    • c
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-09-28, 13:24:26 »
"Najpierw powinniśmy zająć się zrozumieniem wibracji numerologicznej 2018 roku. Aby tego dokonać, musimy zsumować wszystkie cyfry: 2+0+1+8=11. Jak widać, otrzymaliśmy liczbę mistrzowską 11. Jest to liczba o wielkim duchowym znaczeniu i w historii ludzkości była wielokrotnie skorelowana z ważnymi wydarzeniami na świecie."

tak znalazłem, i teraz się zastanawiam, czy to znaczy że będzie jakoś super intensywnie, czy to nie koreluje, z wibracjami z urodzenia, w tym przypadku 2/11

Wiking23

  • Wiadomości: 225
  • Płeć: Mężczyzna
    • c
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-09-28, 13:15:05 »


20 września rozpoczął się nowy rok numerologiczny 2018 o wibracji 2 - czyli ogólnie będą ważne relacje, związki międzyludzkie.

A co to oznacza dla 2, czy to znaczy że będzie bardziej intensywnie wszystko ? (w sensie tej nieszczęsnej uczuciowości, empatii, związków, wzorców itd.) ?