Autor Wątek: Cechy urzeczywistnienia - różne pytania  (Przeczytany 2106 razy)

Karina

  • Wiadomości: 2 917
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-15, 11:51:53 »
healingintelect
Cytuj
Karina

Chyba któraś z modlitw mocno Ci się wgryzła

Co masz namysli ?

Wiking23

  • Wiadomości: 180
  • Płeć: Mężczyzna
    • c
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-15, 10:52:53 »
Wiking23
no jej reakcja wynikała m. in. z tego że jest bogobojną katoliczką i ma wkodowane że inne od tej wiary rzeczy są złem wcielonym, a z drugiej strony przez wiele lat wkładała dużo wysiłku w to żeby wyglądało to wszystko "normalnie" 

To daje do myślenia, w sensie dlaczego ludzie tak mechanicznie, odrzucają jakieś inne myślenie od swojego, jeśli wkładają mnóstwo wysiłku, w swój świat, to nie chcą nawet pomyśleć o alternatywie, bo tak dużo zainwestowali, tak się namęczyli itd. Co w dużej mierzę wydaje się nie zasadne, bo zmiany na lepsze, może pomijając punkt kryzysu, oraz detoksu mentalnego, są lżejsze i otwierające mnóstwo możliwości i perspektyw, chyba tak sobie myślę.

healingintelect

  • Wiadomości: 452
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-06-15, 00:00:54 »
Karina

Chyba któraś z modlitw mocno Ci się wgryzła

Frisky

  • Wiadomości: 5 716
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-14, 23:27:19 »
spoko ; )

Karina

  • Wiadomości: 2 917
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-14, 23:25:58 »
Nie mam teraz do tego glowy

Frisky

  • Wiadomości: 5 716
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-14, 23:15:16 »
oj tam oj  tam zwyczajnie wrzucasz datę do programu i sama wychodzi ci atmakaraka , jedynie określasz gdzie się ta planeta znajduje w podanej na tacy navamsie (czyli w jakiej karakamsie)  i patrzysz co masz w 12 domu od tego miejsca : )

Karina

  • Wiadomości: 2 917
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-14, 23:11:10 »
Oj, karakamsa, navamsa tojuz sie dla mnie robi zbyt skompikowane

Frisky

  • Wiadomości: 5 716
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-14, 23:03:37 »
Karina
szansa jest zawsze ; )  nawet jak nic tam nie masz, kwestia otwarcia drzwi wyjściowych ; )
- dla jasności dotyczy to co pisali ci astrolodzy wedyjskiego horoskopu, do tego 12 domu od karakamsy (czyli w navamsie a nie w podstawowym horoskopie)

Karina

  • Wiadomości: 2 917
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-14, 22:56:43 »
Frisky

mam w 12 domu: Jowisza, Merkurego, wezel ksiezycowy polnocny (Rachu) oraz punkt szcześcia,wiec jest jakas szansa ;)


healingintelekt

Tak, zaufanie do Bozego prowadzenie to podstawa
« Ostatnia zmiana: 2017-06-14, 23:02:11 wysłana przez Karina »

healingintelect

  • Wiadomości: 452
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-06-14, 19:19:18 »
Karina

Można próbować włączyć sobie różne Sidi przez medytacje, ale to jest natruralny proces pojawiania się super mocy podczas oczyszczania pś. Temat tych mocy podczas medytacji powinien pojawiać się samoistnie.

 Najlepiej było by najpierw w medytacji oczyścić temat Bożego prowadzenia, tyle ile się da, potem tylko czekać. Nic innego nie przychodzi mi do głowy.

Frisky

  • Wiadomości: 5 716
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-14, 18:36:14 »
Karina
hehe, no ja wymyśliłem to zakończenie co by pasowało do sensacyjnego wątku , ale może faktycznie też miałem kiedyś jazdę związaną z piciem krwi i tak to potem wraca ; )

a co do tego twojego pragnienia wyzwolenia w tym wcieleniu - jeżeli jest zgodne z tym twoim pragnieniem jako Siły Wyższej (do której się teraz odwołujesz) sprzed milionów lat to na pewno ci się to uda : D

indyjscy astrolodzy twierdzą że są w stanie to określić, np. jeśli przy pewny układzie w 12 domu od karakamsa masz ketu to wyzwolisz się z palcem w przysłowiowym dżemie bez żadnej pomocy i niezależnie od wszystkiego ; ) 

Karina

  • Wiadomości: 2 917
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-14, 18:17:11 »
Frisky

no nieźle, ale w tajemnicy Ci powiem, ze tez kiedyś miałam jazdę z związaną z tematem wampiryzmu i było to powiązane z nieśmiertelnością, ale mi jakos puscilo ;)

I nie chce uwalniac całej reszty kolejne miliardy lat, tylko chce wszystko zalatwic w tym wcieleniu (jak sam napisales po co sie kodowac i ograniczac) :))

healingintelekt

Mooji podaje jeszcze troche inny sposob na uwalnianie to jest wersja dla niewierzacych: ))

https://www.youtube.com/watch?v=zOWM0H0fo9U - Podloz ogien pod swoj dom

Frisky

  • Wiadomości: 5 716
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-14, 17:55:00 »
Brzmi dość sensacyjnie ;)

hehe, ta historia kończy się  tak że w końcu zaakceptowałem, że jestem wampirem ; )

a ostatni sen jaki miałem związany z najszerszym oglądem tej sytuacji ( wcześniej miałem jakieś zajawki, że ktoś oznaczał moje drzwi na czerwono etc.)  zaczynał się widokiem gdaczącej kury - tuż przed moją twarzą widziałem jej głowę, gdy "kamera" zaczęła się odsuwać okazało się że kura ma odcięty łeb i leży w kałuży krwi, gdy poszerzył mi się obraz okazało się że stoję pod blokiem w którym mieszkałem i wokół pełno było zabitych kur i w sumie płynęła tam cała rzeka kurzej czy koguciej krwi, gdy wszedłem do klatki i szedłem na górę do mieszkania cała klatka była tą krwią  umazana wraz z drzwiami wejściowymi do lokalu, a jak wszedłem do środka to o czymś tam rozmawiałem z ojcem... i na dzisiaj nic innego mi nie przychodzi do głowy jak to że ktoś (mniej więcej kojarzę kto ale nie utrzymuję  kontaktu żeby to potwierdzić) przez długi czas przy okazji cotygodniowego (albo i częstszego hehe)  zabijania kury na niedzielny rosół łączył przyjemne z pożytecznym w intencji mojej rodziny...  no ale jestem otwarty na to jak było naprawdę, nawet jeśli co do tego elementu tej historii wciąż się mylę ; )

Wiking23

Cytuj
no tak bo wyjawianie rzeczy na światło dzienne, to czarna magia, niektórzy to wszystko na odwrót biorą....
no jej reakcja wynikała m. in. z tego że jest bogobojną katoliczką i ma wkodowane że inne od tej wiary rzeczy są złem wcielonym, a z drugiej strony przez wiele lat wkładała dużo wysiłku w to żeby wyglądało to wszystko "normalnie" 


Karina
Cytuj
Tak, to uczy pokory ;) Juz to wreszcie zrozumialam jakis czas temu,ze nigdy nie uda mi się wylapac wszystkich moich ograniczeń, oraz programów bokujących przejawianie się mojej boskiej natury. Ani żaden człowiek nie jest w stanie tego zrobić. Dla mnie jedynie powierzanie się Sile Wyższej ma sens i budowanie coraz większego zaufania do tejże Siły.

- na pewno wymaga to czasu, a czy jest niemożliwe dla wszystkich, żaden człowiek nie jest w stanie tego zrobić... i nigdy się to nie udaje? nie mam takiego oglądu żeby to móc potwierdzić a nie mam potrzeby żeby sobie to kodować ; )

- ja zrozumiałem przy tym również to że  pewne rzeczy pozostają  ukryte przed nami po to żeby mogło się wydarzyć to co musi się wydarzyć w określonym czasie, jako ta niezmienna na to wcielenie karma, pocieszające jest to że od zawsze istnieją "lekarstwa" na wszystkie problemy i w odpowiednim czasie pojawiają się odpowiedzi na wszystkie pytania, bo będąc tutaj jako indywidualne istoty nie przestajemy być Bogiem i Siłą Wyższą - więc cóż miałoby pozostać przed nami ukryte na dłuższą metę?  choćby miało to trwać miliardy lat wszystkiego się dowiesz, poznasz wszystkich tych którzy cię blokowali i od wszystkiego ograniczającego się uwolnisz ; ))

healingintelect

  • Wiadomości: 452
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-06-14, 14:56:35 »
Karina

Siadasz do medytacji, koncentrujesz się np. na byciu bogatą i obserwujesz wszystko co się pojawia. Po jakimś czasie zaczną pojawiać się blokady pś związane z bogactwem, które trzeba rozwiązać za pomocą logiki, lub modlitwy. Blokady te można obserwować i zrozumieć skąd się wzięły, jednocześnie uwalniając się od nich. To wygląda jak film puszczany od tyłu, ktory trzeba obejrzeć i zrozumieć skąd wzięła się moja sytuacja. Podczas oglądania widać jak na dłoni dlaczego, ktoś robi mi zakazy, skąd bierze się strach itp. Podczas obserwacji często zachodzi proces zrozumienia praw duchowych.

Ja wolę medytować z intencją Bożego przewodnictwa, czyli siadam mówię, żeby Bóg mnie prowadził podczas tej medytacji. W takim przypadku wszystko idzie najszybciej

Danny7

  • Wiadomości: 154
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-14, 12:14:26 »
@healingintelect

Skojarzylo mi sie z Osho "poddaj sie temu, przestan bawic sie w osiaganie i sukces, jestesmy tylko mala fala w oceanie.. pozwolmy oceanowi robi swoje, fale przychodza i odchodza... tak naprawde tylko to mozesz zrobic"