Autor Wątek: Cechy urzeczywistnienia - różne pytania  (Przeczytany 2105 razy)

Frisky

  • Wiadomości: 5 716
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-09-12, 18:11:42 »
inny przykład który mi się przypomniał to przykład Messinga - przeczytałem ostatnio że swego czasu (w czasie wojny) wyszedł z przesłuchania przez Gestapo  bo wmówił przesłuchującym go gestapowcom, że powinni  go wypuścić , podjął też wyzwanie Stalina i wszedł do niego do biura wmawiając strażnikom że jest Berią, jeździł na gapę pociągami pokazując czystą kartkę papieru konduktorom etc.
- wiele tego rodzaju przykładów - nie wiem czy to było to samo na czym opierał się Jezus haha,  ale  skutecznie stawiało go ponad ograniczeniami i przymusami  zewnętrznymi, a te swobodne spotkania z największymi demonami tamtych czasów ( gestapowcy, Stalin itp.)  pokazują że niczego i nikogo się też nie bał 

: ) 

Frisky

  • Wiadomości: 5 716
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-09-12, 17:50:17 »
przy okazji cechy wolności afirmowanej przez niektórych  w rodzaju:
wybieram wolność od przymusów ( zwłaszcza zewnętrznych) oraz  lęków to przypomniał mi się taki mistrz duchowy który takąż wolność wielokroć prezentował co wywoływało reakcje ale nie było w stanie go dotknąć:

"Kapłani więc wraz z faryzeuszami wysłali strażników celem pojmania Go.(...) Niektórzy chcieli Go nawet pojmać, lecz nikt nie odważył się podnieść na Niego ręki. Wrócili więc strażnicy do arcykapłanów i faryzeuszów, a ci rzekli do nich: «Czemuście Go nie pojmali?»"
... póki im na to nie pozwolił,

więc fajnie byłoby poznać takich ludzi którzy faktycznie demonstrują w działaniu tego rodzaju wolność (poznać skutki tego rodzaju afirmowania) od przymusu społecznego - jak ma ktoś takie filmiki czy opowieści to chętnie luknę czy poczytam : ) 

a póki co jak ktoś nie ma tego przepracowanego i nie potrafi tego rodzaju wolności demonstrować (np. przechodzić z uśmiechem obok  policjantów którzy chcą go przyskrzynić za publiczne przekraczanie przymusowych praw społecznych czy norm kulturowych, a nie mogą, wtedy gdy ktoś taki  kieruje się i działa zgodnie ze swoją prawdziwą naturą czyli prawem nadrzędnym, podobnie jak Jezus) no to jeszcze  pozostaje wyjście opisane w Ewangelii przy okazji pojmania Jezusa:

"A Jezus zwrócił się i rzekł do nich: «Wyszliście z mieczami i kijami, jak na zbójcę, żeby Mnie pochwycić.  Codziennie nauczałem u was w świątyni, a nie pojmaliście Mnie. Ale Pisma muszą się wypełnić».
 Wtedy opuścili Go wszyscy i uciekli.  A pewien młodzieniec szedł za Nim, odziany prześcieradłem na gołym ciele. Chcieli go chwycić,  lecz on zostawił prześcieradło i nago uciekł od nich. "

zawsze to jakieś wyjście i w jakimś stopniu rozwinięty aspekt wolności hehe, obyśmy mieli takie wyjścia w zanadrzu gdy będziemy w potrzebie ; )

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 560
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-09-12, 14:42:34 »
Mariusz
 To Frisky zasługuje na te specjalne względy :)
No i osoby podzielające jego zachwyty. A sporo takich, również na tym forum. Niestety.

Frisky

  • Wiadomości: 5 716
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-09-12, 14:27:35 »
- a ja tam lubię gdy napotykam fajne przykłady działania i praktycznego zastosowania cech urzeczywistnienia ( np. w procesie wychowywania) i widzę w tym związek z rd, nawet jeśli jest to związane z religią, którą niektórzy raz to  przedstawiają jako wartość (zwłaszcza dla narodu!) ale bezwartościową w rd   : )) 

Facilite
: )

Mariusz

  • Wiadomości: 4 022
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-09-12, 14:26:50 »

Chociaż.... Bóg nie posiada daru rozumowania :)

Moim zdaniem posiada. To co mówi może się wydawać nielogiczne ale to dlatego, że Jego logika uwzględnia czynniki,  których możemy nie być świadomi.

A napisałem co napisałem, bo prawie w każdym twoim poście pojawia się S. Nie wydaje mi się żeby mial on zasługiwac aż na takie względy

Facilite

  • Wiadomości: 125
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-09-12, 09:17:53 »
Frisky,
w temacie dyskusji nie mam Ci nic więcej do powiedzenia. Powiem coś poza tematem.

Napisałam Ci, że mam dla Ciebie dużą sympatię. Teraz widzę, że nie była ona ani duża, ani żadna. Była to raczej fałszywa sympatia.
Fałszywa w tym sensie, że nie miała żadnych rzetelnych podstaw. "Polubiłam Cię" na podstawie tego, że podzielałeś moją miłość do kamieni, no i mieliśmy może z kilka razy jakąś miłą wymianę zdań na Cudzie.
Poza tym wydawałeś mi się nieszkodliwym osobnikiem, który wędruje po forum i wtrąca swoje trzy grosze cytując zazwyczaj słowa "objawionych" mistrzów. Wydawało mi się to nawet urocze, taki forumowy folklor.
Pewnie gdybym się temu bliżej przyjrzała, to zobaczyłabym to, co teraz (nie będę pisać, co dokładnie mam na myśli, bo może sobie tego nie życzysz, a mnie nie jest to potrzebne). Ale nie chciało mi się tego czytać (nawet powierzchownie), z tego względu, że cudze pomieszanie jest dla mnie wątpliwej przyjemności lekturą. Nie chciałam też dochodzić, jakie są moje prawdziwe uczucia do Ciebie i do tego, co wypisujesz.
Czyli, rezygnując z bliższego przyjrzenia się, co o Tobie myślę i co do Ciebie czuję, wybrałam pozornie łatwiejszą, przyjemniejszą ścieżkę, która jednak okazała się pułapką. Wdepnęłam na niej w kupę i teraz tracę czas i energię, żeby wyczyścić buty.
Tak to wygląda z mojej perspektywy.

Frisky

  • Wiadomości: 5 716
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-09-11, 23:45:53 »
Frisky, ale się nakręciłeś!
Zluzuj majty ;) Żadnych moich nagich fot nie będzie :P

Jak zwykle słabo mnie rozumiesz. I ok, nie wymagam tego, ale też nie chce mi się z Tobą na ten temat rozmawiać.

1. zdziwiłbym się gdyby były hehe, zresztą nie taki był cel tego, interesowała mnie Twoja reakcja : )
więc  ładnie pokazuje ta reakcja w jakich systemach przekonań, kultury  i obyczajów, tudzież wyobrażeń,  dokonujesz tych swoich "niezależnych od lęku i przymusu" wyborów

2. no mało rozumiem podejście w którym deklarujesz że "wybieram prawdę i wolność od systemu przekonań opartego na lęku i przymusie" a propagujesz jedyną wersję "przyjemności" ponoć związaną z prawdziwą naturą (łał!) , podczas gdy są i inne wersje np. te związane z ubiorem, lub jego brakiem, która to golizna jest równie przyjemna w pewnych warunkach klimatycznych albo przyjemniejsza od noszenia ubioru, więc jakby bliższa prawdziwej naturze zarówno w sensie jedności z naturą-przyrodą, jak i naturą duchową - pokazują to ci biegający na golasa święci którzy są  jak dzieci : D

3. więc ja tam wolę podejście w którym jest się świadomym różnych uwarunkowań i ich wpływu  (lub braku wpływu) na rozwój duchowy, społeczny czy indywidualny, oczywiście może przyjemniej jest tego nie zauważać ale niekoniecznie jest to pełny obraz  ; )

Facilite

  • Wiadomości: 125
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-09-11, 12:44:45 »
Dżonny,
z tą moją odpowiedzią "z dupy" chodziło o to, że była niespójna z Twoją wypowiedzią (po prostu odpowiedziałam nie za bardzo na temat, bo w pośpiechu źle Cię zrozumiałam), ale tak ogólnie to zgadzam się, że przekaz sam w sobie jest ok :)

EFT też mi służy i też uważam, że żeby mieć efekty w postaci uwolnienia, trzeba połączyć działanie z poziomu umysłu z działaniem z poziomu emocji.
Widzę to tak, że umysł inicjuje cały proces (nazywanie emocji, wybieranie tej najsilniejszej albo najłatwiej dostępnej, przekonywanie siebie, że odczuwanie jej jest w porządku), ale kiedy już "się dzieje", to musi zostać wyłączony, żeby proces przebiegał sprawnie.
Mam takie spostrzeżenie, że umysł największą rolę pełni przy likwidowaniu odwrócenia psychicznego, czyli przy rozpoznawaniu i likwidowaniu przeszkody utrudniającej rozwiązanie problemu.
Dlatego można go porównać do osoby dorosłej, która przyzwala na działanie (zapewniając akceptację i poczucie bezpieczeństwa), a ciało do dziecka, które dostało pozwolenie, czuje się bezpiecznie, więc może w spokoju działać.
Bez tego pozwolenia od dorosłego dziecko nie będzie w stanie nic zrobić, ale też to do niego należy sama esencja pracy, dlatego dorosły musi się w porę wyłączyć, żeby dziecko mogło dobrze ją wykonać.
Tak jak w procesie wychowawczym. Dorosły inicjuje, kontroluje, pozwala, a dziecko może swobodnie się rozwijać (czyli po prostu swobodnie działać).

Choć sama obserwacja też potrafi dawać jak się coś w b. wysokim stopniu zrozumie.

Też mam takie doświadczenia, ale myślę że tak się dzieje w sytuacji, gdy pod względem emocjonalnym w danym temacie jest w miarę czysto.
Bo gdy emocje są zbyt silne to po prostu uniemożliwiają zrozumienie i trzeba najpierw je wypuścić, żeby mogło dojść do głębokiego uświadomienia.

dżonny

  • Wiadomości: 725
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2017-09-11, 09:11:54 »
Dżonny, sorki, teraz dopiero widzę, że moja odpowiedź była z dupy. Wczoraj byłam chyba bardziej nieprzytomna niż Ty (znów kłóciłam się z mężem, choć tym razem krzesła nie ucierpiały) ;) Moja odpowiedź powinna brzmieć: Aha :)

Miałem się później odnieść do tej Twojej wypowiedzi. Bo ogólnie to masz racje, że samo to (świadomość emocji i co one 'zasłaniają') to tylko ocena stanu / poziomu uwolnienia i należy dołączyć coś co transformuje te emocje. Mi tu służy EFT, ale żeby je skutecznie stosować trzeba być bardzo przenikliwym, strategicznym, zadawać sobie dobre pytania i intelekt musi działać ;) Choć sama obserwacja też potrafi dawać jak się coś w b. wysokim stopniu zrozumie. 

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 560
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-09-11, 05:47:10 »
"Miłość pedagogiczna"?
« Ostatnia zmiana: 2017-09-11, 11:35:25 wysłana przez almighty »

Facilite

  • Wiadomości: 125
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-09-10, 19:11:51 »
Frisky, ale się nakręciłeś!
Zluzuj majty ;) Żadnych moich nagich fot nie będzie :P

Facilite
rozumiem że dla własnej przyjemności (komfortu) patrzysz na to w wycinkowy sposób i pomijasz to co w tym niewygodne, np. to co wymusza dostosowanie się do pewnych norm obyczajowych : )

Jak zwykle słabo mnie rozumiesz. I ok, nie wymagam tego, ale też nie chce mi się z Tobą na ten temat rozmawiać.

Frisky

  • Wiadomości: 5 716
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-09-10, 17:27:30 »
Facilite
rozumiem że dla własnej przyjemności (komfortu) patrzysz na to w wycinkowy sposób i pomijasz to co w tym niewygodne, np. to co wymusza dostosowanie się do pewnych norm obyczajowych : )

Cytuj
Wybieram swoją prawdziwą naturę i dlatego wybieram prawdę i wolność od systemu przekonań opartego na lęku i przymusie.
Wybór zgodny z moją prawdziwą naturą prowadzi do czystej przyjemności, a przyjemnością w ludzkim wymiarze jest
z tym się mogę zgodzić, choć wolność od kodów kulturowych i przymusów to się najlepiej afirmuje gdy wychodzi nam że jest zgodna z tymi kodami  ; )

- w ciepłym klimacie (i w ciepłe  dni w naszym klimacie) nagość jest czystą przyjemnością w wymiarze ludzkim, ilu znasz ludzi którzy w zgodzie z prawdziwą i ludzką naturą chodzą sobie zupełnie na golasa np. do sklepu (kierując się przyjemnością) , o tako zupełnie wolni od systemów przekonań i uwarunkowań opartych na lęku ( np. że ktoś nam coś nawciska jak nas zobaczy haha) i przymusu? ; )

jak masz jakieś przykłady albo np. fotki ; ) w których przełamujesz te kody kierując się li tylko swoją przyjemnością bez oglądania się na innych, będąc wolną od wstydu i jakiegokolwiek skrępowania przez przymus kulturowy i społeczny , to wrzuć tutaj , fajnie byłoby zobaczyć to co deklarujesz ("wybieram prawdę i wolność od systemu przekonań opartego na lęku i przymusie") na konkretnych przykładach 

więc  co do konkretnych wyborów zgodnych z prawdziwą naturą (mylonych z kodami i przymusami kulturowymi tudzież innymi uwarunkowaniami wymuszającymi określone zachowania np. związanymi z temperaturą czy zwykłym głodem):

Nagość jest piękna
http://polki.pl/zwiazki-i-seks/erotyka,nagosc-jest-piekna,10064674,artykul.html

Mimo że natura stworzyła nas bez ubrań, nagość wywołuje w nas negatywne skojarzenia.  Wielu Polaków twierdzi, że pierwszym słowem, które przychodzi im na myśl w powiązaniu  z nagością, jest wstyd, a dopiero potem przyjemność, piękno czy seksualność.
http://zdrowie.wp.pl/media/eden/art102,nagosc-oswojona.html

strażnicy czystej (duchowej) przyjemności:
http://1.bp.blogspot.com/--cETDa-2UTI/UkFlQfdROaI/AAAAAAAAICs/TsqGU1-BSKk/s1600/kumbh.mela.jpg
: )





Facilite

  • Wiadomości: 125
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-09-10, 11:27:26 »
ubranie chroni nas przed zimnem, jedzenie przed głodem - nasza prawdziwa natura nie potrzebuje ubrania, ani jedzenia, no to po co Ci ubranie i jedzenie? skoro wybierasz prawdziwą naturę? ; )

To typowy przykład niewłaściwie postawionego pytania, czyli takiego, na które nie da się odpowiedzieć ani prawdziwie, ani fałszywie. Dlatego odpowiem w Twoim stylu :p, ale zgodnie z moimi odczuciami.

Wybieram swoją prawdziwą naturę i dlatego wybieram prawdę i wolność od systemu przekonań opartego na lęku i przymusie.
Wybór zgodny z moją prawdziwą naturą prowadzi do czystej przyjemności, a przyjemnością w ludzkim wymiarze jest noszenie wygodnych, pięknych i czystych ubrań, czy zasilanie ciała smacznym i zdrowym pożywieniem.

I to by było na tyle :)

Frisky

  • Wiadomości: 5 716
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-09-10, 08:54:29 »
tutaj też trochę fajnych idei związanych z rozróżnianiem i poszukiwaniem rozwiązań  adekwatnych do sytuacji i potrzeb (a nie takich "doskonałych", ale oderwanych od tego co jest):

" (...) miłość pedagogiczna. Jest to miłość, która tworzy więź wychowawczą (przyjaźń i ojcostwo) i cechuje się zaufaniem, taktem, wyrozumiałością, wyczuciem i czułością oraz tworzeniem środowiska (wspólnoty) wychowawczego. Przyjaźń i ojcostwo tworzą rodzinny klimat, gdzie wartości stają się zrozumiałe, a wymagania do przyjęcia29. Ilekroć ks. J. Bosko mówi o wychowaniu ma zawsze na myśli kontakt międzyosobowy, który znaczy więcej niż przypadkowe spotkanie. „Spotkanie, ażeby miło znaczenie wychowawcze, wymaga stałej, głębokiej uwagi, która umożliwia osobiste poznanie poszczególnych osób, a także wszystkich uwarunkowań kulturowych całej grupy. Chodzi tu o rozumną, życzliwą uwagę, która pozwoli odczytać pragnienia, sposoby wartościowania, uwarunkowania, sytuacje życiowe, wzorce środowiskowe, napięcia, żądania i zbiorowe postulaty. Chodzi też o to, by dostrzegać pilną potrzebę formacji sumienia, zmysłu rodzinnego, społecznego i politycznego, dojrzewania do miłości i chrześcijańskiego poglądu na płciowość, zdolności krytycznej oceny i właściwej podatności na przemiany związane z wiekiem i rozwojem umysłowości, zawsze pamiętając, że młodość nie jest okresem przejściowym, lecz konkretnym czasem łaski danym dla kształtowania osobowości”30. Jan Bosko był przekonany, iż wartość wychowawcy ujawnia się w osobistym spotkaniu oraz że jest ono punktem odniesienia dla środowiska oraz programu. Wyraża się to przede wszystkim w «umiejętności mówienia do serca», w sposób osobisty i personalizujący, ponieważ dotyka kwestii życiowych młodego człowieka. Życie duchowe jest konstruktem złożonym i wielowymiarowym i wpisuje się w pragnienia, obawy, nadzieje, pytania będące udziałem każdego człowieka. Duchowość jako dyspozycja człowieka stanowi potencjał, który może się rozwijać w ciągu całego życia. „Rozwój człowieka, dokonuje się we wszystkich dziedzinach rzeczywistości, w których zajął lub zajmuje miejsce człowiek: w jego wymiarze duchowym i cielesnym, we wszechświecie, w społeczeństwie ludzkim i bożym. Chodzi tedy o harmonijny rozwój, w którym wszystkie sfery przynależności osoby ludzkiej wzajemnie się przenikają. Kultura nie dotyczy ani samego ducha, ani samego ciała, ani samej indywidualności, ani instynktu społecznego czy też samego wymiaru kosmicznego. […] Kultura powinna rozwijać człowieka i to każdego człowieka w zakresie jego integralnego i pełnego człowieczeństwa"
http://seminare.pl/pdf/tom-35-1-08-chrobak.pdf

Frisky

  • Wiadomości: 5 716
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-09-10, 08:32:02 »
Cytuj
kajdanki chronią przed zrobieniem głupstwa w stanie totalnego upojenia alkoholowego
no tak : )
Cytuj
rózga motywuje ucznia do lepszej pracy i bycia grzecznym
nie inaczej ; )

społeczne uwarunkowania służą pewnym celom - stosując je jak i odrzucając  warto robić to tak żeby nie wylewać dziecka z kąpielą : )
niewinność bez brania odpowiedzialności, brak wstydu bez roztropności, wolność bez rozwagi i szacunku etc. 
poczucie winy prowadzące do depresji, wstyd który blokuje pozytywną ekspresję, zniewolenie etc.
wstyd chroniący przed byciem wykorzystanym, poczucie winy prowadzące do naprawienia krzywd, lęk przed Bogiem chroniący przed popełnianiem złych czynów...

o matko wszystkich cech - święta roztropności/zdolności rozróżniania - prowadź nas byśmy wybierali i działali adekwatnie do sytuacji, poziomu świadomości i potrzeb : D

ubranie chroni nas przed zimnem, jedzenie przed głodem - nasza prawdziwa natura nie potrzebuje ubrania, ani jedzenia, no to po co Ci ubranie i jedzenie? skoro wybierasz prawdziwą naturę? ; )

takie podejście:
"Formuła „wszystko dla chwały Bożej i dla zbawienia dusz” staje się programem całego jego życia, jego pism i wszystkich innych objawów jego wielkiej pasji działania wychowawczego22. Można stwierdzić, że jest „to duchowość, która okazuje się skuteczna i która zwraca uwagę na aspekt praktyczny istnienia człowieka zatroskanego o sens życia i wszystkich jego konsekwencji w życiu codziennym; duchowość, która nieustannie podejmuje kwestie ludzkiego istnienia oraz znaczenie autentycznej egzystencji dzisiejszego świata, a tę autentyczną egzystencję konfrontuje z tym, co jest realne i prawdziwe w chwili obecnej; duchowość, która uwzględnia socjologiczne uwarunkowania wynikające z przeciążenia współczesnego człowieka i ze wzrastającej precyzji jego działań i szuka efektywnych metod koncentracji (duchowej), mając świadomość istnienia powyższych czynników, nie ignorując ich ani nie chcąc unicestwić; to duchowość pozwalająca na przeżywanie w wolności odmiennych form modlitwy i kultu, które nowa wrażliwość czyni możliwymi, a nawet koniecznymi; to duchowość, która zdaje sobie sprawę z tego, co pojawia się w głębi osobistych doświadczeń i jest otwarta na nie oraz na to wszystko, co jest znaczące dla każdej jednostki”23. Nowe wymiary egzystencji, nowy obraz człowieka, społeczeństwa i świata oraz relację do niego, powiązania pomiędzy tym, co świadome i nieświadome, światowa solidarność czy wzrastająca alienacja człowieka, zmuszają do wielostronnego spojrzenia na człowieka i na doświadczenie duchowości
http://seminare.pl/pdf/tom-35-1-08-chrobak.pdf