Autor Wątek: Seks  (Przeczytany 51178 razy)

dżonny

  • Wiadomości: 725
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2017-09-13, 21:32:11 »
Nazywanie prowokacją ubierania w Polsce mini czy odsłoniętego ciała to błędna droga (nie jestem pewien, czy o to ci chodzi).
 Nie w tym rzecz, bo teraz gwalciciele i broniący ich, zwalaja na odloniete kolana czy cycki a pozniej będą zwalac na odsłoniętą szyje  lub łydki, a pozniej twarz. Przeciez mamy juz w świecie przyklad takiego podejscia do tematu (islam).

No i jak wspomniane, gwałty "uliczne" na tle wszystkich gwałtow to bardzo mała część ogółu.

>Poza tym zestawianie ilości zgwałconych Polek w kontekście kultury przemocy seksualnej w innej mentalności, jaki ma cel i sens?

Już pisałem w ostatniej wypowiedzi skierowanej do ciebie i Frisky tez wyjaśnił.
« Ostatnia zmiana: 2017-09-13, 21:40:09 wysłana przez dżonny »

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 560
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-09-13, 20:32:17 »
dzonny
Prawo jest prawem. Ale konsekwencje prowokacji są konsekwencjami prowokacji, niezależnie od tego, jakie jest prawo.
Poza tym zestawianie ilości zgwałconych Polek w kontekście kultury przemocy seksualnej w innej mentalności, jaki ma cel i sens? Ja to odbieram jako nakręcanie histerii politycznej. Tym bardziej, że w tym kontekście na wielu forach robią to zwolennicy przyjmowania imigrantów.

Moim celem jest zwracanie uwagi na czynniki psychologiczne. Warto je poznać, ponieważ mogą pomóc w rozwiązaniu wielu problemów, A nie zakrzykiwać sloganami, z których wynika tylko dezinformacja i ogłupienie.

dżonny

  • Wiadomości: 725
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2017-09-13, 18:17:57 »
Cytuj
Poza tym pomyliłem się pisząc o 30000 gwałconych (przez polaków) polek rocznie. Tyle to chyba jest zgłaszanych , a ze statystyk wynika, że to są setki tysięcy - 7 cyfrowa liczba !!!

Właściwie się nie pomyliłem, bo w statystykach jest ile % kobiet padło ofiarą w ciągu całego życia. Pomieszało mi się.

Czyli kilkadziesiąt tysięcy rocznie , a 7-cyfrowa liczba polek w ciągu całego życia padła ofiarą gwałtu.

Zastanawiające jest czemu nie ma na te tematy setki takich stronek czy udostępnien na facebooku. No cóż , to już temat niewygodny, nie wypada mówić o "prywatnych sprawach" ani poruszać tematów, które mogłyby kogoś "dotknąć". Łatwiej też obwiniac jakiegoś murzyna 1000km stad niż pewną część lokalnego społeczeństwa.

 
« Ostatnia zmiana: 2017-09-13, 18:28:31 wysłana przez dżonny »

dżonny

  • Wiadomości: 725
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2017-09-13, 17:23:50 »
Domyśliłam się, o co Ci chodziło, ale ująłeś to w tak niefortunny sposób, że aż z D ;)

Pokornie przyjmuje krytykę co do niejasnego przekazu ;)

Cytuj
To już jest relatywizowanie pojęcia gwałtu, a na to mojej zgody nie ma, dlatego nie wchodzę w taką dyskusję.

Nie relatywizuje, gwałt to gwałt, tylko mówię w tym kontekście, że jeden gwałt jest tak zaaranżowany, by ofiara myślała, że to nie gwałt.

Poza tym pomyliłem się pisząc o 30000 gwałconych (przez polaków) polek rocznie. Tyle to chyba jest zgłaszanych , a ze statystyk wynika, że to są setki tysięcy - 7 cyfrowa liczba !!!

Leszek
Nic ci nie zarzucam, dobrze jest ostrzegać, tylko mówię o niewspolmiernym naświetleniu jednego problemu przez społeczeństwo, a drugiego jak by nie bylo. Co dobrze objaśnił Frisky.

Nie wiem gdzie moje poglądy są naiwne i gdzie robie jakąś histerie polityczną- chyba ją studze.

Cytuj
Z kobietami jest róznie. Niektóre już od 13/ 14 roku życia myślą "tylko o jednym" i chętnie by seks uprawiały przy każdej okazji. Inne z kolei są nieświadome swej seksualności nawet po 20-tce. Stąd ubierają się wyzywająco i prowokująco, właśnie tak, jak pokazane jest na filmiku. Swoistym fenomenem w Polsce jest to, ze kobiety po 20-tce w ogóle nie rozumieją, jak mogą prowokować facetów miniówami, spod których wystają pośladki, bluzeczkami odsłaniającymi piersi (w połowie, całe, ew. łącznie z owłosieniem łonowym) itp. One uważają, że są wolne i nic nikomu do tego, jak sie ubierają i jak zalotnie kręcą różnymi częsciami ciała w obecności facetów. Robią to, bo lubią i nie kojarzy im się to w ogóle seksualnie! A potem jest zdziwienie, że doszło do gwałtu, czy przynajmniej do prób molestowania!  Do tego dochodzą ogłupiające programy społeczne, które obiecują bezpieczeństwo na podst. przepisów prawnych. A potem jest zdziwienie i oburzenie, że doszło do gwałtu, a sąd uznał, że roznegliżowana panienka na dyskotece sprowokowała gwałciciela.

To są jakieś niereprezentatywne przypadki, czy margines i nie wiem co ma do rzeczy.
 W mojej opinii jak 13 latka chce uprawiać seks przy każdej okazji to została w taki stan wmanipulowana, być może była wykorzystana w dzieciństwie. Nie wynika to w każdym razie z normalnego rozwoju. Kobieta w Polsce ma prawo chodzić z w połowie odsłoniętym biustem lub w szortach , a nawet (o zgrozo!) chodzić w tłumie ludzi na plaży w stroju kąpielowym gdzie wszystko ładnie jej widać :)
« Ostatnia zmiana: 2017-09-13, 17:29:11 wysłana przez dżonny »

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 560
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-09-13, 16:08:15 »
dżonny
Problem jest taki, że
1. muzułmanie oficjalnie mówią o swoich kodach kulturowych związanych z prowokowaniem seksualnym. Nie mają przy tym oporów, żeby reagować na prowokacje seksualne. "jak dają, to brać".
2. Mężczyźni w Polsce są tak samo wrażliwi na bodźce seksualne, jak Arabowie. Może bardziej opanowani dzięki naukom KK. Ale u młodych popęd jest popędem i żadne zaklęcia kobiet tego nie zmienią.
3. Z kobietami jest róznie. Niektóre już od 13/ 14 roku życia myślą "tylko o jednym" i chętnie by seks uprawiały przy każdej okazji. Inne z kolei są nieświadome swej seksualności nawet po 20-tce. Stąd ubierają się wyzywająco i prowokująco, właśnie tak, jak pokazane jest na filmiku. Swoistym fenomenem w Polsce jest to, ze kobiety po 20-tce w ogóle nie rozumieją, jak mogą prowokować facetów miniówami, spod których wystają pośladki, bluzeczkami odsłaniającymi piersi (w połowie, całe, ew. łącznie z owłosieniem łonowym) itp. One uważają, że są wolne i nic nikomu do tego, jak sie ubierają i jak zalotnie kręcą różnymi częsciami ciała w obecności facetów. Robią to, bo lubią i nie kojarzy im się to w ogóle seksualnie! A potem jest zdziwienie, że doszło do gwałtu, czy przynajmniej do prób molestowania!  Do tego dochodzą ogłupiające programy społeczne, które obiecują bezpieczeństwo na podst. przepisów prawnych. A potem jest zdziwienie i oburzenie, że doszło do gwałtu, a sąd uznał, że roznegliżowana panienka na dyskotece sprowokowała gwałciciela.
4. jakby dziewczyna wyrażała tak naiwne poglądy, to bym się nie dziwił. Ale facet?
5. Nie zapominaj, że pracuję z wieloma klientkami i na różne tematy. Również molestowania seksualnego czy gwałtów. Czyli, ze tak powiem, piszę z własnego doświadczenia terapeutycznego :)
Jesli więc klientka opisuje szok, jaki przeżyła, gdy arab onanizował się na ulicy gapiąc się na jej nogi w szortach, czy chwytanie za biust i tyłek na rynku w Marakkechu, to jakby było też moje doświadczenie. :)
Jakby nie patrzęć, Polacy tak sie nie zachowują na ulicach.
I nie rób tu histerii politycznej.
« Ostatnia zmiana: 2017-09-13, 16:18:55 wysłana przez Leszek.Zadlo »

Frisky

  • Wiadomości: 5 716
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-09-13, 15:48:27 »
dżonny
Cytuj
Jak można sapać o jakimś gwałcie 2000 km stad , czy kilka miesięcy o obmacywaniu w Sylwestra w Niemczech nie zdajac sobie sprawy że 30000 polek jest gwałconych i na ten temat milczeć ?  Odwaga na odległość ? Jeśli to argument za nie wpuszczaniem afrakancow i islamistow to sie zgadzam , ale co do facebookowych oburzy i budowania hejtu, że co to oni by tym gwałcicielom nie zrobili to niech spojrzą na siebie, albo swoich "facetow" i niech zajmą się tutejszymi gwałcicielami lepiej, prawem itd zamiast karmić sie wciaz sensacją gdzieś daleko.
to jest związane z manipulacją i "wojną limbiczną" która jest rozpętywana i podsycana przez różnych ludzi którzy zajmują się sterowaniem zachowaniami innych na szeroką skalę, tudzież przez tych którzy nieświadomie ulegają tej "infekcji" i  zarażają tym innych,  tutaj opis tego zjawiska na przykładzie ataków terrorystycznych, ale spokojnie można to przypasować do tych reakcji związanych z molestowaniami i gwałtami:

"Nawet jeśli atak terrorystyczny dotyczy bezpośrednio tylko bardzo niewielkiej części populacji, cały kraj może poczuć jego skutki. Zjawisko to ma swoje źródło w naszym układzie limbicznym.
(...)
W ten sposób trauma doznana w wyniku terrorystycznego wydarzenia staje się zaraźliwa. Wszyscy jesteśmy pod wpływem stanu emocjonalnego ludzi wokół nas; wszyscy zostajemy dotknięci traumą. „Rezonans limbiczny jest jednym z wielu powodów, dla których osobowość, a zwłaszcza charakter, powinny być przede wszystkim brane pod uwagę przy wyborze naszych przywódców. Na dobre i na złe, czołowi liderzy mogą roztaczać emocjonalne promieniowanie, które dotyka dużą liczbę osób” (83). […]
Gdy lider decyduje się na wykorzystanie tej infekcji, zamiast ją uspokoić i uzdrowić, angażuje się w to, co Stout nazywa „limbiczną wojną”. Jeśli zdecyduje się on skupić uwagę grupy na przerażających „innych” – jeśli naciśnie włącznik paranoi zainstalowanej przez traumę – poziom lęku grupy prawdopodobnie będzie się utrzymywał na niezwykle wysokim poziomie przez dłuższy czas, a przywódca, czy jest kompetentny, czy też nie, nadal będzie postrzegany jako autorytet… Doznanie przez grupę traumy otwiera drogę do przeprowadzenia zmian społecznych na dużą skalę, celowo lub nie, przez garstkę panikarzy, którzy grają na gniewie i paranoi zagrożonej populacji”
https://pracownia4.wordpress.com/2009/11/28/strukturalna-teoria-narcyzmu-i-psychopatii/

« Ostatnia zmiana: 2017-09-13, 15:50:32 wysłana przez Frisky »

Facilite

  • Wiadomości: 125
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-09-13, 15:06:22 »
Nie z D argument, bo w poście mi chodzi o kwestie nagłośnienia problemu i odwracania uwagi, a nie o to, że statystyczny polak jest bardziej niebezpieczny...

Domyśliłam się, o co Ci chodziło, ale ująłeś to w tak niefortunny sposób, że aż z D ;)

Przy czym w którym społeczeństwie jest więcej gwałcicieli jest kwestią niewiadomą (choć są to różne "typy" gwałtów)

To już jest relatywizowanie pojęcia gwałtu, a na to mojej zgody nie ma, dlatego nie wchodzę w taką dyskusję.

Co do reszty zgadzam się z Tobą , Dżonny.

dżonny

  • Wiadomości: 725
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2017-09-13, 14:46:07 »
Nie z D argument, bo w poście mi chodzi o kwestie nagłośnienia problemu i odwracania uwagi, a nie o to, że statystyczny polak jest bardziej niebezpieczny...

...choć matematyka szokuje i zastanowiłbym się i nad tym:

Patrząc na fakty różnica jest z tego co widzę taka, że 'cywilizowani' są cwanymi lisami i maskują się ze swoimi przestępstwami, manipulują ofiarami, a dzikusy robią to "na przypał" i na ulicy, przy czym są to jednostkowe przypadki !! (mówię o europie, a w Polsce to nawet nie słyszałem o gwałcie dokonanym przez uchodźce)
Przy czym w którym społeczeństwie jest więcej gwałcicieli jest kwestią niewiadomą (choć są to różne "typy" gwałtów)

Jak można sapać o jakimś gwałcie 2000 km stad , czy kilka miesięcy o obmacywaniu w Sylwestra w Niemczech nie zdajac sobie sprawy że 30000 polek jest gwałconych i na ten temat milczeć ?  Odwaga na odległość ? Jeśli to argument za nie wpuszczaniem afrakancow i islamistow to sie zgadzam , ale co do facebookowych oburzy i budowania hejtu, że co to oni by tym gwałcicielom nie zrobili to niech spojrzą na siebie, albo swoich "facetow" i niech zajmą się tutejszymi gwałcicielami lepiej, prawem itd zamiast karmić sie wciaz sensacją gdzieś daleko.

Facilite

  • Wiadomości: 125
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-09-13, 14:31:58 »
Także daleko nam jeszcze do tego by 30 tys polek zostało w tym roku zgwałconych przez islamistów.

Dżonny, argument z dupy :P
Bo jak niby islamiści mieliby gwałcić te Polki, na odległość ? ;))

Pewnie gdyby byli, to gwałtów byłoby nieporównywalnie więcej.
No i przecież w uświadamianiu na temat mentalności islamskiej i stosunku wobec kobiet nie chodzi o to, żeby konkretna Polka czuła się bardziej zagrożona gwałtem ze strony islamisty niż Polaka, skoro żyje wśród Polaków, a islamistę widzi tylko w telewizji. W tej sytuacji normalne, że może się spodziewać agresji tylko ze strony tych, których spotyka, czyli rodaków.
Inaczej, gdy pojedzie do krajów, które wymienił Leszek.
No i moim zdaniem to realne patrzenie na islam, co sobą reprezentuje i czego naucza, także jeśli chodzi o stosunek do kobiet, przydaje się też w sytuacji podejmowania decyzji, czy jestem za przyjmowaniem tzw. uchodźców, czy nie. Właściwa decyzja może być podjęta jedynie na podstawie rzetelnej wiedzy na ten temat.

Tymczasem z poniższych statystyk wynika, że nawet bez islamistów polacy z gwałceniem polek radzą sobie "całkiem nieźle":

Nie widziałam jeszcze, żeby ktoś poważny negował ten fakt. Na pewno nie ja. Dostrzegam problem i jak najbardziej popieram "walkę" ze skrzywioną świadomością i nieakceptowalnym zachowaniem Polaków (i nie tylko) w tym względzie.

Moim zdaniem te kwestie (zagrożenie ze strony islamistów i zagrożenie ze strony rodaków) muszą po prostu pozostawać w równowadze. Bo oba zagrożenia istnieją, z tym że dla większości Polek jedno jest bardziej realne, drugie bardziej potencjalne.

dżonny

  • Wiadomości: 725
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2017-09-13, 13:51:01 »
W sumie nie mój temat, ale moim zdaniem ten oburz na islamistów to odwrócenie uwagi probelmu który ma się pod nosem (tudzież uleganie zbiorowej histerii).
Tymczasem z poniższych statystyk wynika, że nawet bez islamistów polacy z gwałceniem polek radzą sobie "całkiem nieźle":

https://oko.press/dziewiec-na-dziesiec-polek-bylo-molestowanych-raport-o-przemocy-seksualnej/

1. Molestowanie seksualne jest doświadczeniem 87,6 proc. kobiet
2. Niechciana aktywność seksualna/inna czynność seksualna to doświadczenie 37,6 proc. kobiet
3. Próba gwałtu, czyli doświadczenie 23,1 proc. kobiet
4. Gwałt, czyli doświadczenie 22,4 proc. kobiet

https://kobieta.wp.pl/gwalt-w-zwiazku-5982725885330561a
Cytuj
Niebieska Linia szacuje, że co roku gwałconych jest ok. 30 tys. kobiet. Ta liczba może być jednak znacznie wyższa, ponieważ większość takich zdarzeń nie jest nigdzie zgłaszanych. Szczególnie dotyczy to agresji ze strony partnera.
„Żyjemy w kraju, w którym pokutuje przekonanie, że kobietę może ewentualnie zgwałcić jakiś dewiant w ciemnej ulicy” - mówi na łamach „Newsweeka” prof. Zbigniew Izdebski, seksuolog.
„Ale żeby mąż żonę? Przecież, wpaja się kobietom od wieków, że żona jest po to, by spełniać obowiązki. W tym obowiązek współżycia z mężem, niezależnie od tego, czy ma na to ochotę czy nie” – dodaje.
Nic dziwnego, że w badaniach opinii publicznej co piąty ankietowany uważa, że nie istnieje takie zjawisko jak gwałt w małżeństwie. Tymczasem - jak wynika z raportu Feminoteki - 80 proc. sprawców przemocy seksualnej wobec kobiet to mężowie lub stali partnerzy ofiar. A najczęstszą przyczyną gwałtu jest odmowa seksu przez ciężarną żonę.
Stworzono nawet klasyfikację tego typu patologicznych zachowań, dzieląc je na: gniewne (wywołane zwykle odmową „igraszek”), sytuacyjne (przyczyną bywa nadmiar alkoholu), sadystyczne (cechujące osoby o skłonnościach do agresji), represyjne (gwałt jest wówczas formą kary) oraz dewiacyjne (spowodowane przez zaburzenia na tle seksualnym).
Kobiety zgwałcone przez męża lub chłopaka doświadczają cięższych i bardziej długotrwałych konsekwencji fizycznych i psychicznych, niż osoby skrzywdzone przez obcego mężczyznę. Są także narażone na ryzyko powtórki tego czynu. Ze statystyk wynika, że większość ofiar przemocy seksualnej ze strony partnera, doświadcza jej wielokrotnie.
Gwałtom w związku towarzyszą zazwyczaj inne formy nękania - psychicznego, ekonomicznego czy fizycznego.

http://zwierciadlo.pl/seks/gwalt-w-zwiazku

Ten temat w sumie znam z forum , ale też znam takie przypadki w moim byłym otoczeniu (nie powiedziano mi o tym wprost, ale z moimi zdolnościami widzę "troche" więcej).

Także daleko nam jeszcze do tego by 30 tys polek zostało w tym roku zgwałconych przez islamistów.
« Ostatnia zmiana: 2017-09-13, 13:58:26 wysłana przez dżonny »

Facilite

  • Wiadomości: 125
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-09-13, 13:10:18 »
Dżonny, no to może ja ze swojego doświadczenia.

Co do różnicy miedzy islamistami, a przedstawicielami naszej rodzimej kultury to istota tkwi w tym, że u nas gwałt, czy molestowanie jest powszechnie uznawane za przestępstwo i nie ma na to powszechnego przyzwolenia, a u nich odwrotnie. W ich mentalności nie jest to nic złego, a czasem nawet kwalifikowane jest to jako zasługa, no bo Allah nie pozwala na rozwiązłość, czyli np. pracę kobiet w szpitalu (nawiązuję to do przypadku sprzed kilku lat, gdzie kilku mężczyzn napadło na szpital, w jakimś tam islamskim kraju, i zgwałciło oraz pobiło kobiety należące do personelu, bo "skoro pracują w takim publicznym miejscu jak szpital to znaczy, że same chciały i że muszą zostać ukarane").

Wszędzie są ludzie łamiący normy prawne i moralne i mający gdzieś cierpienie innych, ale tu wcale nie o to chodzi, ale o różnice w mentalności.
W kulturze kanibali mam prawo obawiać się o swoje życie dosłownie z rąk każdego człowieka (bo dla niego to normalne postępowanie), inaczej w kulturze piętnującej kanibalizm - tacy (czy inni mordercy) też oczywiście istnieją, ale większość, a przynajmniej spora część ludzi zabijać nie będzie, więc mogę bez większych obaw o swoje życie np. spacerować po parku.
Dlatego uważam, że mentalność "kanibali" trzeba znać, pogodzić się z tym, że tacy ludzie (w przypadku islamistów będą to całe społeczeństwa) istnieją i starać się unikać zagrożenia.

I teraz stricte moje doświadczenia: W Polsce miałam różne sytuacje, interakcje z innymi, bywałam w miejscach, w których łatwo o gwałt, czy przynajmniej o molestowanie (dyskoteki, kluby, a nawet wiejskie zabawy, ogniska z nie do końca dobrze znajomymi ludźmi, domowe imprezy), często bywałam pijana (cóż, błędy młodości ;) i nigdy (z jednym wyjątkiem) nie spotkało mnie ze strony Polaków nic, co można by nazwać jakimkolwiek molestowaniem seksualnym. Moje "nie" zawsze było szanowane. I nawet gdy byłabym łatwym łupem (pod wpływem) nikt nigdy mnie nie wykorzystał.
[Ten jeden wyjątek dotyczył próby gwałtu. Jako bardzo młoda dziewczyna spacerowałam z koleżankami po zmroku i po prostu spotkałyśmy pijanego faceta wracającego ze swojego wieczoru kawalerskiego. I on okazał się być kanibalem.]

Miałam też okazję obserwować i wchodzić w interakcje z muzułmanami. W Niemczech.
Przytoczę teraz takie zdarzenie, dużo mówiące o ich mentalności. Otóż byliśmy kiedyś na spotkaniu w restauracji z młodymi arabami z Arabii Saudyjskiej, ja, mąż i jego rodzice. W jakimś momencie czuję, że jeden z Arabów łapie mnie za rękę i coś do mnie mówi i pokazuje. Wskazywał na toaletę i chciał żebym z nim tam wyszła (bo "ma na mnie ochotę"), był przy tym tak władczy i nie znoszący sprzeciwu, że się wystraszyłam nie na żarty. Mimo że było to w środku miasta, przy mężu i jego rodzicach.
To pokazuje ich sposób myślenia i działania. Nic nie robił sobie z tego, że jestem mężatką, że odmawiam, i że jestem z rodziną. Gdyby to było teraz, to przyfasowałabym mu w mordę i czekała na reakcję moich bliskich (tzn. oczekiwała od nich tego, ze staną w mojej obronie.). Bo w sumie to była zniewaga dla mnie i dla nich. A wtedy wszyscy byliśmy tym "tylko" zdziwieni (a nawet były żarty i jakby taka duma ze strony teścia, że się spodobałam, ale to wynikało raczej z niezdawania sobie sprawy z realnego zagrożenia i prwadziwych intencji agresora), a ja także wystraszona.
W ogóle w dzielnicy, w której mieszkaliśmy było dużo Turków i jak tylko pokazałam się bez męża, to zaraz byłam obskakiwana i nagabywana. Przyznaję, że bez jakiejś agresji z ich strony, ale też nigdy nie wchodziłam z nimi w dłuższą rozmowę, bo się ich po prostu bałam. Wolałam uciec, albo poczekać na męża.
Wielokrotnie też obserwowałam, jak potrafią być chamscy, czy brutalni wobec (swoich) kobiet. Polacy też oczywiście potrafią, ale to zupełnie inna skala (wynikająca właśnie z innej mentalności i kultury).
To tak z mojej perspektywy.

Już lepiej by było o naszej rodzimej mentalności o polskich gwałcicielach , polskich molestujących , chyba ta świadomość jest polkom bardziej potrzebna i to zagrożenie "niedocenione".

Moim zdaniem Polkom najbardziej potrzebna jest skuteczna ochrona ze strony polskich sądów, które do tej pory orzekały zbyt łagodne kary za gwałty (to też wina mentalności nieco przypominającej tę islamską). Na szczęście ma się to zmienić.
Jednak nie wnikam w to głębiej, bo prawdopodobnie zostałoby to zakwalifikowane jako "poltykierstwo".

dżonny

  • Wiadomości: 725
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2017-09-13, 11:25:22 »
Leszek
Ale jednak wątek jest myślę stworzony z myślą o dzieleniu się OSOBISTYMI doświadczeniami , poglądami , uwolnieniami. Fajnie by było coś poczytać na ten temat, ale chyba ludzie rozwijający się duchowo się wstydzą pisać o tym a jak już to żarciki, albo linki.
Może to wstyd, może u kobiet też lęk przed mowieniem o tym głośno.
Już lepiej by było o naszej rodzimej mentalności o polskich gwałcicielach , polskich molestujących , chyba ta świadomość jest polkom bardziej potrzebna i to zagrożenie "niedocenione".
« Ostatnia zmiana: 2017-09-13, 11:31:54 wysłana przez dżonny »

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 560
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-09-13, 03:50:04 »
Molestowanie seksualne wg islamistów. Ważne dla kobiet odwiedzających kraje arabskie, Turcję i inne islamskie (oraz np. Francję, Niemcy czy GB).
https://newsbook.pl/2017/09/12/egipski-dzialacz-praw-czlowieka-pokazuje-na-lalkach-jak-kobiety-naklaniaja-do-gwaltow-film/

PS
Mam nadzieję, że to info nie zostanie uznane za "politykierstwo", tylko za uświadamianie o odmiennej od naszej mentalności i obyczajowości.
« Ostatnia zmiana: 2017-09-13, 03:53:53 wysłana przez Leszek.Zadlo »

healingintelect

  • Wiadomości: 452
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-07-12, 18:14:34 »
Nie ma dla mnie nic lepszego niż seks z miłośći

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 289
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2017-07-12, 17:23:00 »
Kazda zona tym sie chlubi
ze mu daje jak on lubi