Autor Wątek: Seks  (Przeczytany 53040 razy)

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-09-14, 15:40:48 »
Obstawiam, że to by była najwyżej punktowana odpowiedź:

Cytuj
Mnie tam podnieca ruchanie ;P

:D

co do innych rzeczy chyba trzeba by robić ankiety ;)
ale ciekawiło by mnie takie zestawienie :)

dzięki za odpowiedź Facilite ! :)
« Ostatnia zmiana: 2017-09-14, 15:45:20 wysłana przez dżonny »

Facilite

  • Gość
[#]   « 2017-09-14, 15:12:21 »
Tak sobie jeszcze myślę, że dla kobiet, nie będzie aż tak istotny (jak dla mężczyzn) wygląd zewnętrzny. Z tego względu, że kobiety nie są wzrokowcami, a raczej bardziej odczuwają (uogólniam, wiem, celowo).
W związku z tym u kobiet na prowadzenie wysuną się inne kwestie, które można odczuwać, np. wspomniana miłość. Dla mnie np. bardzo ważna jest nić porozumienia. Jeśli takiej nie ma to na nic starania, nici z ruchania ;)

Facilite

  • Gość
[#]   « 2017-09-14, 14:45:56 »
(...) co podnieca kobiety ?

Miłość działa jak lep na muchy (...)

Mnie tam podnieca ruchanie ;P

Dżonny,
generalnie powiedziałabym, że to co nas podnieca to kwestia indywidualna, choć oczywiście można też wysnuć jakieś ogólne wnioski. Tak jak napisał Healingintelect, kobiety faktycznie podnieca miłość (i prawdopodobnie będzie to większość kobiet), choć są i takie które oddzielają seks od miłości (np. ja).
Wśród mężczyzn też znam osoby, którzy łączą podniecenie z miłością (a przynajmniej tak twierdzą), ale to rzadziej, chyba dużo rzadziej.
Tak samo co do warunków fizycznych - różne jest zapotrzebowanie. Największe branie mają chyba faktycznie dobrze zbudowani (w sensie muskularni) mężczyźni, choć są kobiety, które rajcuje coś innego. Ja np. lubię szczupłych (a nawet b. szczupłych) mężczyzn, niezbyt wysokiego wzrostu. Tak samo znam facetów, którzy nie lubią dużych cycków i pośladków typu Kim Kardashian ;)
Podobnie będzie np. z pewnością siebie. Nie wiem, czy taka DDA z aktywnymi wzorcami zainteresowałaby się zdrowym, pewnym siebie mężczyzną. Prawdopodobnie nawet by na niego nie spojrzała :)
Także, mimo że można sobie uogólniać, to jednak jest pewne, że każda potwora znajdzie swego amatora ;)) A każdemu i tak nie będziemy się podobać. No bo i po co? :)

healingintelect

  • Wiadomości: 521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-09-14, 13:49:43 »
a czy da sie tez tak łatwo zdefiniować co podnieca kobiety ?

Miłość działa jak lep na muchy, co prawda nie na wszystkie, ale na wiele. Ze strony normalnego człowieka, pewnie słyszałeś, że kobiety lecą na dobrze zbudowanych, inteligentnych, pewnych siebie itp

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-09-14, 13:41:32 »
ale doskonale zdaję sobie sprawę, co podnieca mężczyzn.

a czy da sie tez tak łatwo zdefiniować co podnieca kobiety ? jest jakiś wspolny mianownik czy to bardziej rozległa (bardziej indywidualna) kwestia u kobiet ?

Facilite

  • Gość
[#]   « 2017-09-14, 13:01:15 »
UU ----> :D

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-09-14, 10:59:09 »
cycki są zajebiste :)))

Facilite

  • Gość
[#]   « 2017-09-14, 10:53:16 »
No i wczesniej zapytac :P

No się wie :D
Bo inaczej można w mordę zarobić ;P


dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-09-14, 10:48:54 »
Oczywiscie zgadzam się z tym , że gdy pewne sprawy zaszly daleko jak w islamie , to dziewczyny nie powinny chodzic w takim społeczenstwie obnażone, bo to bezposrednie niebezpieczenstwo , umocowane kulturowo / spolecznie. Ale u nas raczej gadanina o ubiorze sluzy gwalcicielom. U nas faceci sa przyzwyczajeni do mini i 'cyckow na wierzchu'.

Poza tym bycie wyzywającą, a odkrytą to nie zawsze jest to samo. Trzeba uważac na miejsca i sytuacje potencjalnie niebezpieczne w miescie w biały dzien nie powinno byc zadnych kulturowych niepisanych ograniczen co do ubioru.

Cytuj
Lepiej się przyznać, zaakceptować i wymiętosić :)

No i wczesniej zapytac :P tudzież zasygnalizować swoje zamiary
 ;-)

« Ostatnia zmiana: 2017-09-14, 10:52:24 wysłana przez dżonny »

Facilite

  • Gość
[#]   « 2017-09-14, 10:43:14 »
Wygląda mi na to, że Ty jarasz się młodymi, odsłoniętymi cyckami i miewasz różne myśli z tym związane. Gdybyś się do nich przyznał, byłoby zdrowiej. Dla wszystkich.

Żebym była dobrze zrozumiana - to nie jest zarzut. To całkowicie normalne (nawet mnie jarają młode, odsłonięte cycki ;), ale już nieprzyznawanie się do tego, że takie zachowanie NAS (tzn. mnie nie, tak ogólnie piszę) prowokuje do działań przekraczających granice, prowadzi do zwalczania tego jako złe i obiektywnie prowadzące do złego (np. gwałtu).
Lepiej się przyznać, zaakceptować i wymiętosić :) Będzie przynajmniej zdrowo i bez zbędnego bicia moralizatorsko-pedagogicznej piany.

Facilite

  • Gość
[#]   « 2017-09-14, 10:17:11 »
Leszek,
może i jestem kobietą (choć nie wiem, czy w kontekście linkowanego artykułu nie jest to dyskryminacja. Bo może ja właśnie wybrałam co innego? ;), ale doskonale zdaję sobie sprawę, co podnieca mężczyzn.
Wygląda mi na to, że Ty jarasz się młodymi, odsłoniętymi cyckami i miewasz różne myśli z tym związane. Gdybyś się do nich przyznał, byłoby zdrowiej. Dla wszystkich.

Teraz dopiero przyjrzałam się banialukum, jakie tutaj przemycasz (pod płaszczykiem duchowej świadomości) i zdałam sobie sprawę, jakie one są szkodliwe i krzywdzące ofiarę!

Np. to:

Trzeba się przyjrzeć wyrokom sądów w Polsce. Często gwałcicieli się uniewinnia, ponieważ dziewczyna "prowokowała" wyglądem, ubiorem i zachowaniem. Oczywiście, ona nic o tym nie wiedziała, że prowokuje. Dlatego WAŻNE jest uświadamiać dziewczyny, że co prawda mają prawo latać na dyskoteki z gołymi cyckami, ale że jednocześnie jest to prowokacja seksualna, czy tego chcą, czy nie.

Oczywiście, że trzeba uświadamiać młode dziewczyny, że swoim strojem mogą prowokować chłopców (i mężczyzn jak widać też) do różnych myśli, a część także do zachowań naruszających granice, ale robienie tego w tym celu, żeby taka ofiara mogła później powiedzieć w sądzie "co prawda zostałam zgwałcona, ale byłam skromnie ubrana, proszę oto zdjęcia tego, jak zazwyczaj chodzę ubrana" to jakiś kosmos.
Bo w sądzie nie o ubiór wcale chodzi, "no bo co, w czadorze to już nie można prowokować"?, a o mentalność (taką jaką Ty tutaj lansujesz) i zrzucanie winy na ofiary.

A to już w ogóle woła o pomstę do nieba:

A poza tym, trzeba też wiedzieć, jakie są intencje gwałconych dziewczyn. Każda z nich przed gwałtem na poziomie podświadomym czuła się winna a gwałt odbierała jako słuszną karę czy pokutę.

Oczywiście, że ofiara ma swoje intencje, ale agresor także ma swoje i tutaj można mówić o swoistej równowadze. I to agresor ZAWSZE narusza tę równowagę DZIAŁANIEM. A więc twoje tekściory o tym, że to niby ofiara prowokowała (i w domyśle, że to ona też jest winna), można wsadzić między duchowe bajki.

I możesz mnie sobie nazywać feministką, czy innym genderowcem. Jeśli to oni w pewnych miejscach patrzą trzeźwiej na te kwestie niż Ty, to wybieram bycie feministką.
« Ostatnia zmiana: 2017-09-14, 10:22:22 wysłana przez Facilite »

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-09-14, 10:03:59 »
Leszek , to może bądź tak dobry i mnie (i innych) oświeć wskazując te feministyczne poglądy i odnieś się. Bo na razie to nie wiadomo o co ci chodzi oprocz tego, ze twoje zdanie jest lepszejsze.

 Nie wiem co mam jeszcze powiedziec co do ubioru, bo prościej i logiczniej się nie da:.

Cytuj
teraz gwalciciele i broniący ich, zwalaja na odloniete kolana czy cycki a pozniej będą zwalac na odsłoniętą szyje  lub łydki, a pozniej twarz. Przeciez mamy juz w świecie przyklad takiego podejscia do tematu (islam).

Ubior nie jest przyczyną gwałtow (inaczej plaze bylyby wyjątkowo niebezpiecznymi miejscami) a jego interpretacja przez gwalciciela.
« Ostatnia zmiana: 2017-09-14, 10:06:35 wysłana przez dżonny »

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 578
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-09-14, 04:40:42 »
Facilite
W mysleniu dżonnyego występuje znacznie więcej feministycznych poglądów na męską seksualność. Że Ty ich nie dostrzegasz, to mnie nie dziwi, bo jesteś kobietą. Ale że on nie wie, to mnie dziwi?

Facilite

  • Gość
[#]   « 2017-09-14, 00:27:43 »
"Ich zdaniem Star powinien/na zdecydować o wyborze płci gdy dorośnie."

To chyba najpierw trzeba by podjąć decyzję, co do tego czy jest się w ogóle człowiekiem. Bo jak tak od razu do płci przechodzić? ;)

Facilite

  • Gość
[#]   « 2017-09-14, 00:20:46 »
Z punktu widzenia gwałcicieli niekoniecznie zaostrzenie kar za gwałt wpłynie na ich wykastrowanie emocjonalne.

Pewnie że niekoniecznie, no ale przecież nie o to chodzi.

dżonny
Myślisz jak feministka. Dałeś sie zindoktrynować? :)

O_O
Nie chciałbym się wtrącać, ale chyba przegiąłeś, Leszek ;P
Gdzie tu dostrzegasz indoktrynację? Normalny, zdrowy pogląd.
To że ubiór ma niewiele (coś tam na pewno, ale to kropla w morzu) z tym wspólnego pokazuje fakt, że muzułmanki chodzą w sukniach pod oczy, a i tak są gwałcone.