Autor Wątek: Relacje rodziców z dziećmi  (Przeczytany 14861 razy)

Lilliole

  • Wiadomości: 1 470
  • Płeć: Kobieta
    • Twórcy Życia
  • Agnieszka Redkowiak, ThetaHealing zaawansowany, Regresing, Terapia Wewnętrznego Dziecka www.tworcyzycia.pl
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2017-08-31, 18:41:14 »
Powiedz to mojej trzy letniej księżniczce na której ta "praktyczność" nie robi  żadnego wrażenia :):):)

Na mojej 12 letniej księżniczce też :-))).
Ale tak na poważnie to jednak dużą rolę grają tu nasze intencje i nasze wzorce. Widzę to po córce. Jak ja się zmieniam to ona sie dostosowuje. Może z pewnym oporem, ale ten opór to tez może być moja kreacja.
Już sama zmiana sposobu patrzenia na nią - wywołuje zmianę.

Tyle, że ja nie do końca wiem jak to powinno wyglądać. Do niedawna byłam jeszcze mocno zaabsorbowana uzdrawianiem relacji z moją matką.
Ta relacja została w większości uzdrowiona i teraz poszukuję.... sama nie wiem czego. Jakiegoś sensownego wzorca relacji między mną a córką.
Wykonałam modlitwę o uzdrowienie tej relacji, ale w sumie nie jestem pewna czy jest tu co uzdrawiać. Zawsze miałam silną więź z córką, teraz też. Nie czuję negatywnej karmy z nią. Tyle, że brakuje mi jakiegos sensownego wzorca. Muszę go sama wypracowywać.
« Ostatnia zmiana: 2017-08-31, 18:45:39 wysłana przez Lilliole »

Lilliole

  • Wiadomości: 1 470
  • Płeć: Kobieta
    • Twórcy Życia
  • Agnieszka Redkowiak, ThetaHealing zaawansowany, Regresing, Terapia Wewnętrznego Dziecka www.tworcyzycia.pl
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2017-08-31, 17:48:22 »
Ja miałem ostatnio takie uświadomienie, że rodzina, relacje, i rolę, wyglądają całkowicie inaczej gdy się wcielać do osób życzliwych, to dusz przyjacielskich nam, które nas rozumieją, i dają przestrzeń do swojego wyrażania oraz wzrostu. Całkowicie inna bajka. Wtedy jak się jest wśród swoich to role, są czysto umowne, wynikające, z praktyczności są dwie przyjazne sobie istnienia, tylko jedno ma 7 lat, drugie 30, trochę praktyczniejsze się wydaje gdy samochodem kieruje, to starsze i bardziej doświadczone.


Tak. Całkowicie inna bajka. Ale do tego trzeba mieć czyste intencje względem siebie.


healingintelect

  • Wiadomości: 452
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-08-31, 16:58:19 »
Wiking

Jak się leczysz?

Ja też mam mnóstwo intencji do bycia guru, ale absolutnie mnie to nie pociąga. Robię to jakby z przymusu i chęci uwlonienia, niż profitów

Wiking23

  • Wiadomości: 180
  • Płeć: Mężczyzna
    • c
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-08-31, 16:47:52 »
Co nie zmienia faktu że w guru nie dam się wkręcić never ; choć leczę się jeszcze ;)

ja się jeszcze będę lęczyć, z tego pewnie trochę.


NEVER again!


dla wszystkich z 'ambicjami' i zadatkami na "guru", dont fuck with me.

Wiking23

  • Wiadomości: 180
  • Płeć: Mężczyzna
    • c
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-08-31, 16:44:08 »

Facilite,


Powiem tak, w rozwój wszedłem z niezłym dda, i kompleksami, i to się odbiło nieźle. W zasadzie to nie miałem tak źle w życiu, oj nie, miałem nawet powiedziałbym że całkiem nieźle, ale chciałem czegoś więcej czegoś prawdziwego, z poza pozerstawa, dda, tabu itd.. Było super, do pewnego momentu, potem wszystko zaczeło przypominać, scenariusz z horroru. Ale czego mogłem się spodziewać, uzewnętrzniającą karmiczne rany, licząc że ktoś to uzdrowi od zewnątrz, chyba tylko na zlot hien różnej maści. Trudne rzeczy.



Też tego doświadczyłem że prawda działa ochraniającą, gdy skminiłem że w niektórych tematach jest u mnie bardzo źle, ale że to okej, to czuje się bezpiecznie. Mam jakieś rany, jest plaster, będą się goić swoim tempem. Trzeba dbać o siebie. Lubię mieć czas i przestrzeń, żeby coś skminić po swojemu, chociaż też lukam, na coś co może mnie zainspirować, mam na myśli zainspirować do zmiany od wewnątrz. A jest tego też trochę na świecie inspiracji do pracy nad sobą.


ze szczerością to mi się z pójściem do dentysty kojarzy - chce się tego unikać, nie fajne, lęki, a potem jak już jest po fakcie to ulga. Tak ze szczerością w niektórych tematach.



Teraz chcę uczyć się o sobie od siebie dla siebie. Być w pełni i do końca sobą.


https://www.youtube.com/watch?v=sygvbGHjcv0






monkas

  • Wiadomości: 71
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-08-31, 16:26:13 »
Wiking23

Już miałem zajawkę że moje jest czyste, to dałem się wkręcić w guru - starego przedwiecznego pasożyta, za co zapłaciłem dosyć słono, oj słono. Tak w temacie opiekunów i przewodników (duchowych) dalej.


Mocne ... :)

Jak byłem mały bardzo podobała mi sie bajka o niewidzialnej ręce, dlatego mam głebokie uznanie i wdzięczność  dla wszystkich anonimowych wysoce świadomych istot które pomogły mi na drodze odzyskania kontaktu ze sobą i z wenętrzną/źródłową Naturą i w odzyskaniu wewnętrznego prowadzenia, teraz to jest już z górki ale pamiętam gdy tak nie było i wskazówki zewnętrzne były jak łyk wody na pustyni.. Na tym forum sami starzy wyjadacze :) wiec takie wskazówki nie są potrzebne,  myslę że fajnie było by się dzielić doświadczeniami

Co nie zmienia faktu że w guru nie dam się wkręcić never ; choć leczę się jeszcze ;)

Facilite

  • Wiadomości: 125
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-08-31, 15:18:26 »
Już miałem zajawkę że moje jest czyste, to dałem się wkręcić w guru - starego przedwiecznego pasożyta, za co zapłaciłem dosyć słono, oj słono.

Ja też na sobie doświadczyłam, że prawda działa wyzwalająco, uzdrawiająco i ochraniająco i że nie warto wmawiać sobie - mam tylko czyste widzenie, czuję tylko bezwarunkową miłość itp., bo to zakłamywanie siebie, za które trzeba zapłacić cenę, czasem bardzo wysoką . Dlatego dla mnie szczerość wobec siebie (a w konsekwencji również wobec innych) to podstawa.
Takiego podejścia nauczyłam się chodząc na grupy 12 kroków. Jeden z członków takiej wspólnoty zapytany co tu leczy, odpowiedział: Szczerość. I herbata ;) Ja co prawda herbaty tam nigdy nie piłam, ale uzdrawiającej mocy szczerości doświadczyłam wielokrotnie.
« Ostatnia zmiana: 2017-08-31, 15:22:23 wysłana przez Facilite »

Wiking23

  • Wiadomości: 180
  • Płeć: Mężczyzna
    • c
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-08-31, 07:51:55 »

monkas,


Już miałem zajawkę że moje jest czyste, to dałem się wkręcić w guru - starego przedwiecznego pasożyta, za co zapłaciłem dosyć słono, oj słono. Tak w temacie opiekunów i przewodników (duchowych) dalej.


Stary niepotrzebny temat a się ciągnie jeszcze do tej pory. I najbardziej niefajną a zarazem fajną, rzeczą było spojrzenie na to że w pewnych tematach mam czyste widzenia, a w pewnych zabruzdzone, zamglone, itd. więc kicha, chociaż czuje już na kilometr jak ktoś mnie próbuje wkręcić w dziwne klimaty.



Tak mi dopomogło że straciłem praktycznie wszystko. W zasadzie nie powinno mnie już być, ale znów jestem, chociaż nie odzyskałem swojego potencjału, więc w większości błądzę, i improwizuje, gdzieś między uświadomieniami a zaślepieniami.







radości, łzy i smutku pół na pół.

https://www.youtube.com/watch?v=4pu-lKgm-dg


monkas

  • Wiadomości: 71
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-08-30, 19:42:36 »
no przydało by się czyste widzenie przydało :)

Wiking23

  • Wiadomości: 180
  • Płeć: Mężczyzna
    • c
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-08-30, 18:24:22 »
monkas,

trzeba było użyć super mocy jasnowidzenia... eeee... jesteśmy na forum duchowym.

monkas

  • Wiadomości: 71
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-08-30, 16:50:32 »
Wiking23

Teraz to przesadziłeś, trzeba mi to było powiedziec zanim do tego doszło..xD

Wiking23

  • Wiadomości: 180
  • Płeć: Mężczyzna
    • c
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-08-30, 16:48:22 »
ona już ma opiekuna xD


my plan is simple -> zajmować się sobą w 100% dla siebie, odzyskać siebie, poznać siebie a potem... a potem nie wiem, co będzie dalej :)  mam nadzieje spotykać podobnych mnie, do tego czasu , sam jestem jak dziecko, które musi się ogarnąć, i zrozumieć kupę rzeczy.

monkas

  • Wiadomości: 71
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-08-30, 16:44:35 »
:)

No jasne , nie jestes może z Wawy ? potrzebowalibyśmy tak na 3 godziny dziennie świadomego opiekuna dla naszej Córeczki, mógłbyś sprawdzić to w praktyce :):):), choć przyznaję nie ma sie do czego przyczepić :)

Wiking23

  • Wiadomości: 180
  • Płeć: Mężczyzna
    • c
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-08-30, 16:37:40 »
musisz się dogadać z dzieckiem, znaleźć wspólny język pole porozumienia, czasem ustąpić, czasem nie - skoro dzielicie tą samą przestrzeń i pewnie przez jakiś dłuższy czas - życie :)

jak w życiu z innymi ludźmi, w innych relacjach.

... życie.

monkas

  • Wiadomości: 71
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-08-30, 16:23:03 »
:):):)
nie jestem tego do końca pewny, "życie" magiczne słowo-wytrych mające tłumaczyć wszystko, wiem jednak że dokopie się do tego prawdziwego, naturalnego, rajskiego i mam nadzieję że nie przeszkodzę w tym mojej Córeczce.