Autor Wątek: Wpływ złych energii i ataki - OCHRONA  (Przeczytany 17136 razy)

Sylvia

  • Wiadomości: 1 726
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-07-20, 23:14:02 »
Talent, sukcesy, zabrakło ochrony przed ciemną stroną 'mocy' i skutkami narkotyków.
http://muzyka.interia.pl/wiadomosci/news-chester-bennington-nie-zyje-wokalista-linkin-park-mial-41-la,nId,2419558

Frisky

  • Wiadomości: 5 716
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-07-13, 00:55:54 »
może się komuś przydadzą takie ochronne mantry wzięte z Garuda Purany, podkręcone/dobrane astrologicznie, pierwsza ogólna dla wszystkich to ochrona przed negatywnym wpływem na ascendent (cos gdzieś czytałem że ma to związek z osobowością/naszą koncepcją siebie), ustanawia przed wejściową bramą do naszego umysłu energię ochronną,  a druga mantra dobierana jest w zależności od tego jaka planeta jest atmakaraką w naszym horoskopie (banalnie prosto można to sobie sprawdzić w necie) i ta mantra  zgodnie z tym co piszą chroni naszą duszę (mantry w linku) :
"The second mantra is a combination of the Kahola ṛṣi Mṛtyuṅjaya bīja mantra ‘om juṁ saḥ’ and the mantra for chara ātmakāraka"
http://srath.com/category/spirituality/page/36/

użyłem ostatnio tą drugą (dobraną do mojej atmakaraki) i tak rano ją sobie pośpiewałem kilka minut, a po kilku godzinach odeszła mi zupełnie ochota na pewne duchowe aktywności jakie  przez kilkadziesiąt wcześniejszych dni  robiłem z zapałem poświęcając na to coraz więcej czasu ( zaczynałem od pół godziny a rozwijało mi się to w prawie dwie pod koniec) ... i jeszcze tego ranka gdy użyłem tej mantry zupełnie nie miałem zamiaru tego przerywać, wręcz przeciwnie!, a tu nagle zupełnie straciłem dotychczasowy zapał i uświadomiłem sobie że nie jest mi to potrzebne (to było ładnych kilka dni temu i póki co jest to trwały efekt) , więc wnoszę po tym, że dobrze to u mnie  zadziałało i faktycznie chroni - w moim przypadku uwalniając mnie od zbędnych pragnień, dążeń i działań, a pewnie chroni też duszę na inne sposoby : ) 

Frisky

  • Wiadomości: 5 716
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-07-12, 23:30:50 »
Jest różnica pomiędzy - Boże, weź moje życie i prowadź tam gdzie chce. A, Boże, jesteś dla mnie najważniejszy.
różnica może być - zależy jakie kto ma skojarzenia, za to istotna różnica wiąże się z pewną postawą niezależnie jak zwaną, czyli z tym o czym mówił Sai Baba choćby tak:
(...) uświadomić sobie, że wszystko należy do Boga i porzucić wszelkie poczucie 'ja' i 'moje'. Istnieje zasadnicza różnica między postawą gopik (prostych pasterek) i Jadawów z Dwaraki (krewnych Kriszny) względem Kriszny. Gopiki uważały: "Kriszno! Jesteśmy twoje". Natomiast Jadawowie twierdzili: "Kriszno! Jesteś nasz". Ich postawa opierała się na ahamkarze (poczuciu ego). Doprowadziło to do ich ostatecznej zagłady. - Dyskurs z 23.01.1997 r.


healingintelect

  • Wiadomości: 452
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-07-08, 09:43:52 »
Przyjdzie czas, to się rozwinie

Rafael

  • Wiadomości: 87
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-07-07, 22:42:35 »
Chyba nie
hm.. no własnie: ino ten intelekt i gry umysłowe. Przecież widać , że jesteś dość inteligentny , więc...
A przecież prostota jest taką piękną cechą. Rozwija sie /jakby co;-)/ na siódmym czakramie.

healingintelect

  • Wiadomości: 452
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-07-07, 19:29:39 »
Chyba nie

Rafael

  • Wiadomości: 87
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-07-07, 17:32:03 »
Jest różnica pomiędzy - Boże, weź moje życie i prowadź tam gdzie chce. A, Boże, jesteś dla mnie najważniejszy.
...czy ja wiem?;-)

healingintelect

  • Wiadomości: 452
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-07-06, 23:57:18 »
Jest różnica pomiędzy - Boże, weź moje życie i prowadź tam gdzie chce. A, Boże, jesteś dla mnie najważniejszy.

Rafael

  • Wiadomości: 87
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-07-06, 23:55:28 »
(...) Jest różnica pomiędzy mówieniem, a działaniem.
Z tego co piszesz wynika dla mnie , że jesteś cały czas „w szponach” dziwnych wyobrażeń o Bogu , jego miłości, mądrości czy mocy. Mam też wrażenie, że te wyobrażenia sa dla Twojej podświadomości aktualnie  bardzo cenne, że w jakimś stopniu budują nawet Twoją tożsamość oraz tzw."sposób myślenia". Przypomina mi się znajomy, który miał głęboko wkodowany obraz Boga plemiennego( jakby sekciarskiego-sztucznego-astralnego) i wiele czasu/energii zajęło mu uświadomienie sobie tego. Dodatkową trudnością w uwalnianiu  było u niego poczucie „wybraństwa” oraz niesłychane presje społeczności. Po jakimś czasie jednak uświadomił sobie na trzeźwo i przytomnie jaką cenę płacił za podtrzymywanie tych wyobrażeń o Bogu i jakie miał intencje wobec siebie i swojej egzystencji i sporo uwolnił! Teraz już nawet uczy medytacji w NYC;-)

healingintelect

  • Wiadomości: 452
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-07-06, 23:32:40 »
Rafael

Jakieś stłumienie dotyczące braku uczuć. Podejrzewam, że mamy podobne ograiczenia dotyczące miłości i związków miedzyudzkich.

Nie możesz też pojąc o co chodzi z tym ciągłym mówieni o Bogu z mojej strony. Jest różnica pomiędzy mówieniem, a działaniem. Ja działam, mówię - Boże możesz zrobić co chcesz dla mnie, jak chcesz to mnie uśmierć, zrób całkowicie wszystko co tylko chcesz z moim życiem. Wielu ludzi mówi, że Bóg jest najważniejszy dla nich, ale co z tego jak nadal brną w obżeranie się niskimi energiami i później płaczą, że Bóg im nie pomaga. Według mnie, żeby przestać cierpieć, trzeba zrezygnować z tego co się chce i przyjąć, to co może dać Bóg.

 10 lat temu przeczytałem Vipassana w prostych słowach. Prze około 7 lat medytowałem według zawartej tam metody i efekty terapeutyczne były nawet dobre, ale szło wolno. Z 3 lata temu zacząłem medytwać Vipassana + modlitwa o Boże prowadzenie podczas medytacji. Dopiero po tym ruszyło jak burza :)

Zrezygnowałem całkowicie z "procedurek"mentalnych na rzecz "procedurek" jakie daje mi Bóg.


Rafael

  • Wiadomości: 87
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-07-06, 22:44:29 »
  nie wiedziałem jak uzdrowić problemy, 
Może potraktuj medytację jako terapie, a nie jako "procedurkę" mentalną. Powinno pomóc na wiele problemów , które masz.
A na pewno pomoże Ci uświadomić sobie te problemy. A uświadomienie sobie problemu często wyzwala;-)

Rafael

  • Wiadomości: 87
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-07-06, 22:39:25 »
Rafael

Coś slabo wyszła z Ciebie ta nienawiść i zawiść. Możesz postarać się bardziej i napisać coś więcej, wybaczę Ci.

 
No a konkretnie?

dżonny

  • Wiadomości: 725
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2017-07-06, 22:38:29 »
Pewnie się powstrzymywał, żeby nie wyjść na kogoś, kto ma problem ;-)

healingintelect

  • Wiadomości: 452
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-07-06, 22:20:29 »
Rafael

Coś slabo wyszła z Ciebie ta nienawiść i zawiść. Możesz postarać się bardziej i napisać coś więcej, wybaczę Ci.

Leszku

Kupię ci śliniak

Rafael

  • Wiadomości: 87
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-07-06, 15:08:30 »
Oplułem monitor :)
Uważam, że dla wnikliwego obserwatora ,  większość wypowiedzi healingintelect'a są polityczne czy wręcz tylko polityczne  i poza warstwą słowno-deklaratywną nie mają realnie z duchowościa nic wspólnego. Mówienie o miłości -karmie-Bogu nie zawsze idzie w parze z rzeczywistym doświadczaniem. Ci , którzy umieją medytować będą wiedzieć o czym piszę;-)



« Ostatnia zmiana: 2017-07-06, 17:21:52 wysłana przez almighty »