Autor Wątek: Praca z emocjami  (Przeczytany 5806 razy)

Sylvia

  • Wiadomości: 1 702
  • Płeć: Kobieta
    • www.ezosfera.pl/sylwiawolf
  • Sylwia Wolf - terapeuta, trener EFT, Theta Healing DNA3, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.ezosfera.pl/sylwiawolf
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-07-20, 23:34:35 »
Dla mnie naturalną reakcją jest szukanie rozwiązań poprzez rozwój na wielu płaszczyznach, więc taka eufemizująca nazwa jak proponuje ten lekarz może być błędna, jeśli komuś sugeruje, że poszukiwanie komfortu, w miejsce nieprzyjemnych stanów związanych z traumami, związane jest z nałogami. Czasami jest wręcz odwrotnie. Szuka się zdrowych rozwiązań, które nie tworzą skutków ubocznych.

Już teraz uzależnienie nazywane jest w terminologii tematu: nałogowym regulowaniem uczuć.
Moim zdaniem jest to adekwatne określenie. Nazwa ta odnosi się też do mechanizmu uzależnienia, który służy kompensacji dyskomfortu wewnętrznego związanego z traumami.

Tess

  • Wiadomości: 2 596
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-07-17, 14:21:48 »
Lekarz mówiący o tym, że uzależnienie nie powinno sie nazywać uzależnieniem lecz

"zrytualizowanym , przymusowym/ nałogowym poszukiwaniem komfortu/ulgi" .

Cytuj
addiction shouldn’t be called “addiction”. It should be called “ritualized compulsive comfort-seeking”.

i że to "szukanie komfortu" jest naturalną odpowiedzią/reakcją na nieszczęścia doznane w dzieciństwie.
Dalej mówi o tym jak sobie z tym poradzić.
Chociaż nie zgadzam się z tym, że należy podawać medykamenty, które on wymienia.
Zgadzam sie z tym, że "rytuał szukania ukojenia" jest reakcją na traumy dzieciństwa.

https://acestoohigh.com/2017/05/02/addiction-doc-says-stop-chasing-the-drug-focus-on-aces-people-can-recover/
« Ostatnia zmiana: 2017-07-17, 14:24:33 wysłana przez Tess »

ontoja

  • Wiadomości: 1 018
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-07-17, 11:51:53 »
Swoją drogą myślę , ze  zawsze gdzies wewnetrznie w pewien sposob kreujemy wszystkie konfliktowe sytuacje w ktore sie wplatujemy czy te ktore gdzies wokol nas sie rozgrywaja.

ontoja

  • Wiadomości: 1 018
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-07-16, 19:03:23 »
Ja akurat wiem jakie emocje to we mnie poruszyło i dlaczego, choc to zupełnie nie to co mi sugerowano (właściwie wmawiano).

Lilliole

  • Wiadomości: 1 439
  • Płeć: Kobieta
    • Twórcy Życia
  • Agnieszka Redkowiak, ThetaHealing zaawansowany, Regresing, Terapia Wewnętrznego Dziecka www.tworcyzycia.pl
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2017-07-16, 09:29:06 »
No poczułem wkurzenie i je wyraziłem .Dałem się w końcu sprowokować.Mowiłem , ze to nic dobrego;)


Uważam, że w relacji między ludźmi zawsze jest 50 na 50. Nie ma takiej możliwości, że jedna się czepia, a druga ma wszystko uzdrowione. Moim zdaniem prowokator pokazuje to co wytłumione i odrzucone. Więc może jednak wyjść na dobre jeżeli potraktujemy to jako informację.
« Ostatnia zmiana: 2017-07-16, 09:31:29 wysłana przez Lilliole »

Sylvia

  • Wiadomości: 1 702
  • Płeć: Kobieta
    • www.ezosfera.pl/sylwiawolf
  • Sylwia Wolf - terapeuta, trener EFT, Theta Healing DNA3, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.ezosfera.pl/sylwiawolf
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-07-15, 16:04:30 »
Dzonny
Widzę, ze pozytywne intencje do kogoś potrafisz znegatywizowac swoimi kolejnymi pomyslami . Nadal widze ten sam schemat co w tej grupie. Przy takich zachowaniach w formie komentarzy, raczej nie można liczyć na zrozumienie tego co jest, takim jakim jest bez projekcji z czyjegos swiata. Proszę mnie nie wciągaj w swoje pomysly ze swojego świata, na mój temat.

 
« Ostatnia zmiana: 2017-07-15, 16:07:39 wysłana przez Sylvia »

ontoja

  • Wiadomości: 1 018
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-07-15, 12:39:14 »
No poczułem wkurzenie i je wyraziłem .Dałem się w końcu sprowokować.Mowiłem , ze to nic dobrego;)
« Ostatnia zmiana: 2017-07-15, 12:41:25 wysłana przez ontoja »

healingintelect

  • Wiadomości: 348
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-07-15, 12:03:21 »
Ja już wiem co będzie dalej :)

dżonny

  • Wiadomości: 453
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2017-07-15, 11:30:00 »
Zawsze sie tez znajdzie przyklaskujący klakier , ktorego d...a boli Bog wie o co.

Jeszcze rozumiem , że może ja ci na ego wjechalem i naruszylem jakies stare struktury, ale tutaj to już nie złość co ewidentna agresja z ciebie wyłazi, bo chłopak tylko napisał swoje odczucia. Czuję, że nie jest załatwione między nami , więc nie tłumię ;) tego i sugeruję by też  przyjrzeć się też jednak sobie..  bo lecą nazwy na bogu ducha winnego gościa ktory tylko linijke napisal o swoim subiektywnym odczuciu , a tobie się wydaje, że będziesz tu postronnych ludzi po kątach ustawiał swoim wkurwieniem ;p i jeszcze pewnie wydaje ci się , że należa ci sie przeprosiny
PS zastanow siě czy czules takie emocje dopoki nie poszczula cię na mnie Sylvia ;) jesli jestes zdolny do takiej refleksji, dla mnie w odczuciu to jakieś atlantydzkie uklady
Chcialbym zeby na tym pytaniu i tej sugestii się ta wymiana skonczyla, no ale licze się z tym , ze tak pewnie nie będzie
« Ostatnia zmiana: 2017-07-15, 11:39:54 wysłana przez dżonny »

healingintelect

  • Wiadomości: 348
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-07-13, 15:16:21 »
dżony

Z tymi stłumieniami działa to tak, że one są zaprogramowane, żeby przejawiać się w życiu poprzez doświadczanie ich w ciele. Pozwalając im na działanie w życiu, automatycznie godzisz się na wszystkie konsekwencje z nimi związanymi. Czyli pozwalając sobie nie tłumić gniewu i nienawiści, dostaniesz sytuacje, które będą gniewne i nienawistne. Gdy juz sobie uświadomisz jakie emocje kryją się za sytuacjami, które chciałeś doświadczyć, bardzo możliwe, że zrezygnujesz z checi ich doświadczania. To jest normalny proces uwalniania karmy.

Ja proponuję medytacje,lub modlitwy. Podczas medytacji przewijasz cały syf, aż do momentu w którym pojawia się pytanie- dlaczego ja nadal to mam?, dlaczego coś się dzieje?dlaczego to mnie spotyka?. W takiej chwili dostaje się czesto sytuacje w życiu, która to wyjaśnia, lub daje wskazówki do dalszej medytacji.


Lilliole

  • Wiadomości: 1 439
  • Płeć: Kobieta
    • Twórcy Życia
  • Agnieszka Redkowiak, ThetaHealing zaawansowany, Regresing, Terapia Wewnętrznego Dziecka www.tworcyzycia.pl
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2017-07-13, 13:26:53 »

Od jakiegoś czasu znowu czuję potrzebę pracy z emocjami.
Wcześniej pracowałam tak, że starałam się jak najbardziej poczuć emocję w ciele i zaakceptować ją. Przestać przed nią uciekać w świat zewnętrzny, w jedzenie, internet, książki itp. W sumie to też była trochę walka ze sobą, ale to pozwoliło mi znacznie zmniejszyć skalę odczuwanych emocji.

Niedawno uświadomiłam sobie, że po to tu znalazłam się na ziemi. Żeby doświadczać emocji. I zaczęłam patrzeć na emocje z zaciekawieniem.
Na poczucie winy, poczucie braku, na złość. I widzę, że dzięki temu emocje przestają budzić we mnie emocje.

Dzięki temu jestem w stanie przyjąć i zaakceptować zarówno swoje emocje jak i cudze. 

Jeszcze niedawno mocno broniłam się przed cudzymi emocjami. Czułam, że muszę je odpierać, muszę się bronić. Teraz czuję, że mogę je przyjąć z miłością. Że one mnie nie naruszają.
To nie jest jeszcze chyba ugruntowane i pewnie jeszcze Świat mnie sprawdzi ;-), ale i tak póki co czuję się cudownie. Że nie muszę się bronić ani być czujna :-))

dżonny

  • Wiadomości: 453
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2017-07-13, 00:04:31 »
dżony

U mnie, jak uwalniało się wkurwienie połączone z nerwica natręctw, pojawiały się ogromnie trudności ( brak zrozumienia), po czym zachodziło odprężenie umysłowe. Po jakimś czasie znowu, ogromnie napięcie i odprężenie umysłowe. Przypomina to sinusoide, jak w szpitalu podczas zgonu pacjeta, tylko na końcu nie ma zgonu, tylko uwolnienie :)

Zauważam teraz jakby lepsze zdolności umysłowe i odprężenie.

A tu ciekawa definicja:
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Gniew_(emocja)
 Gniew – reakcja emocjonalna na niepowodzenie lub wzburzenie emocjonalne.
W przeciwieństwie do złości i wściekłości, gniew może być kontrolowany.
Umiejętność kontroli gniewu zależy od możliwości intelektualnych oraz socjalizacji danego człowieka.

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Złość
Złość to powodowana strachem reakcja emocjonalna, która pojawia się, gdy zablokowane jest jakieś dążenie i następuje utrata poczucia kontroli.
W przeciwieństwie do gniewu, złość nie jest reakcją kontrolowaną. W złości krew napływa do rąk, dzięki czemu łatwiej jest chwycić za broń albo wymierzyć cios wrogowi.

 To ciekawe, mi się wydaje z jednej strony, że to nie do konca emocja.
« Ostatnia zmiana: 2017-07-13, 00:12:23 wysłana przez dżonny »

dżonny

  • Wiadomości: 453
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2017-07-12, 22:02:26 »
No i w końcu puszcze i ten pierwszy rodzaj wk... narazie pelni funkcje podobnie jak tutaj Sylvia wczesniej napisala:

Pamiętam, że miałam taki mechanizm złości, która mnie ochraniała w różnych sytuacjach.

« Ostatnia zmiana: 2017-07-12, 22:06:04 wysłana przez dżonny »

dżonny

  • Wiadomości: 453
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2017-07-12, 17:04:10 »
healingintellect

Z tym wk....  ktore tu miałem, jako komunikat dla innych , ktore akceptuję, jako część mojej osobowości, problemu nie mam. To jest moja wola, żeby się tak przejawić w danej sytuacji.
To wk... przyczynia się do wyższej jakości życia, bo ludzie, ktorzy nie wiedza jak sie do mnie odnosic będą sie trzymac z daleka ;-)

inna sprawa jest ze stlumionym , ktorego jednak mam coraz mniej z dnia na dzien , a czasem z godziny na godzinę ;-) ucieka jak woda z wanny po wyciągnięciu korka :-)

healingintelect

  • Wiadomości: 348
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-07-12, 15:07:03 »
dżony

Mogę Ci coś podpowiedzieć. Widzę, że otworzyło ci się dużo "furtek" więc powinieneś zrozumieć i wyciągnąć wnioski z tego co napiszę. Możesz też podstawić to jako schemat do innych sytuacji.

Pisałeś o wkurwieniu i chwilę potem zaczałeś się wkurwiać. Jeżeli ta sytuacje powoduje u ciebie obniżenie standardu życia, zobacz w głąb siebie co chcesz osiągnąć tym wkurwieniem, jaki masz cel?

Jeżeli chcesz przestać się wkurwiać, możesz zrezygnować z tego celu, lub wybrać sobie inny.