Autor Wątek: Huna - techniki, praktyka  (Przeczytany 3600 razy)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 578
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-05-06, 16:52:56 »
Frisky
Mój świat nie ogranicza się do tego, co sobie wyobrażam świadomie. Są w nim również elementy pamięci poprzednich wcieleń, czy nawet uwarunkowania z przeszłych etapów rozwoju. Ale jest jeszcze coś, czego nawet większość kahunów się boi, bo... to oznacza utratę kontroli!
Co to jest?
To skutki medytacji, to intuicja :)
Żeby to się pojawiało w moim świecie, muszę wyrazić na to zgodę świadomą i podświadomą!
Teraz ta zgoda przychodzi automatycznie i w sposób oczywisty.

Witek
W pełni się zgadzam :)

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2016-05-06, 15:42:26 »
Karma nie jest zapisana u takiego człowieka, na nowo przeżywa podobną sytuację z powodu niedostatecznych środków do jej przekroczenia:) Nie jest to obciążenie karmiczne (uwarunkowanie które ma już zwartą strukturę).
Co do tego o czym piszesz - rzecz w tym że każdy ma współudział w tworzeniu rzeczywistości (materialnej, społecznej) a nie pełny udział. Są rzeczy które się da i których się nie da osiągnąć w konkretnym systemie prawnym. Nieograniczoność tkwi w tym, że system da się zmieniać, wybrać inny istniejący lub przez rozpoznanie drogi by dobrze się w nim odnajdywać - w zgodzie ze sobą. Jak człowiek jest otwarty, to może się przecinać (uczciwie) przez ustalone zasady i osiągać to co chce. Poza wizualizacją celu to znaczenie ma medytacja i otwartość by widzieć więcej i odnajdywać swoje miejsce w konkretnej rzeczywistości. Wtedy się współistnieje z nią, niekoniecznie podlegając wszystkim jej prawom. Takie moje zdanie jest w tej kwestii.

Frisky

  • Wiadomości: 5 789
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-05-06, 15:03:36 »
Leszek
Cytuj
"TWÓJ ŚWIAT JEST TAKIM, JAKIM GO SOBIE WYOBRAŻASZ."
no ja właśnie zastanawiam się nad tym czy tak jest w istocie choćby na przykładzie tych nieszczęsnych kahunów którzy w to wierzyli a którzy byli uciskani , czy to był twór ich wyobraźni? czy to co doświadczali na zewnątrz było poza ich światem? jeśli było częścią ich świata to co takiego sobie wyobrażali że pojawiali się w nim najeźdźcy z Tahiti czy białasi? jakim cudem się pojawiali, skoro wg Ciebie nie może się w w Twoim świecie pojawić nic czego sobie nie wyobrazisz? : )

ogólnie czy Twój świat ogranicza się do tego co sobie wyobrażasz? nie ma innych czynników wpływających na Twój świat? czy elementem Twego świata są warunki zewnętrzne czy tylko wewnętrzne reakcje? czy na to co wewnątrz i na zewnątrz Ciebie wpływa tylko Twoje nastawienie?  bo co do tego że wyobraźnia jest to narzędzie kreowania sobie własnej karmy, podobnie jak pozostałe prawa Huny, to nie mam co do tego wątpliwości

Witek
no pomijając tych którym brak świadomości (dla mnie jest to czyste odtwarzanie się karmy wtedy) to jednak wciąż nie widać żeby ci bardziej świadomi i stosujący prawa Huny, byli niczym nieograniczeni


Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 578
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-05-06, 14:14:05 »
Frisky
Myslę, że twoje niezrozumienie Huny wynika z błędnego wytłumaczenia sobie jednego z praw Huny, które mówi: "świat jest taki, jakim go sobie wyobrażasz".  Ty sobie tłumaczysz w duchu filozofii adwajta. A wówczas wychodzi z tego tylko pomieszanie z poplątaniem.
To prawo należy rozumieć jako:
"TWÓJ ŚWIAT JEST TAKIM, JAKIM GO SOBIE WYOBRAŻASZ."
A dalej: Twój świat nie jest moim światem. Moje kreacje nie są Twoimi kreacjami. Chociaż możemy się wzajemnie natykać na nasze kreacje. ale ponieważ:
NIE MOŻESZ SOBIE WYKREOWAĆ CZEGOŚ, CZEGO SOBIE NIE POTRAFISZ WYOBRAZIĆ, to moje kreacje nie są Twoimi! A Twoje moimi! Wydaje Ci się,ze rozumiesz, co ja piszę, ale... nie rozumiesz. Wydaje Ci się, że komentujesz moje wpisy, ale tak naprawdę komentujesz swoje nastawienie wobec nich! Z moich wpisów rozumiesz tylko to, co sam jesteś w stanie sobie wyobrazić i zrozumieć :)
I tak to działa we wszystkich dziedzinach, na które się natykasz. Rozumiesz tylko to, co jesteś w stanie sobie wyobrazić. Ja rozumiem to, co jestem w stanie sobie wyobrazić. Do tego jeszcze dochodzą odczucia. Ty możesz mieć inne niż ja. Mo.zesz inaczej reagować na te same bodźce. Bo nasze światy są różne! Czasami nasze światy spotykają się dzięki temu, że mamy podobne wyobrażenia i kody podświadomości. I wówczas nasze światy są podobne.

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2016-05-06, 12:36:19 »
Frisky, obciążenia karmiczne (z poprzednich wcieleń) to jedno, a obciążenia bieżące, to drugie. U wielu osób obciążenia z poprzednich wcieleń są za słabe żeby się przenieść, bądź są nieaktywne (czy względnie nieaktywne) przez większość życia. Ale do kreacji sam brak obciążeń to nie wszystko, bo jest też kwestia świadomości. Odnośnie też świadomości a karmy - Ludzie mogą sobie tworzyć karmę w ramach jednego wcielenia, zgodnie z poziomem świadomości i to się względnie nie przeniesie do następnego życia. Po prostu, jeśli świadomością nie dojrzeli, to będą odtwarzać to samo, czy podobne zdarzenia (popełniać te same błędy, jakkolwiek nie musi być to jeszcze uwarunkowane karmicznie - w sensie utrwalonych przekonań, wyobrażeń, a na bazie bieżących skutków decyzji i wyborów - bo nie widzą dalej).

Edit: Jeśli człowiek popełnia błędy, potyka się o życie czy własne nogi, nie musi to znaczyć że ma obciążenia karmiczne, a np. że jego świadomość nie rozwinęła się na tyle, by zauważać, jak omijać takie zdarzenia. Jeśli człowiek utrwalił w sobie błędne przekonania, wyobrażenia i żyje zgodnie z nimi, to już jest obciążenia karmiczne - i to się przenosi. W pierwszej sytuacji nie ma się z reguły jeszcze tego bagażu i w zasadzie zaczyna się od nowa. W drugim przypadku jest już bagaż który zniekształca postrzeganie i warunkuje różne sytuacje (ponad popełnianie błędów itp.)

« Ostatnia zmiana: 2016-05-06, 12:39:25 wysłana przez Witek D. »

Frisky

  • Wiadomości: 5 789
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-05-06, 12:21:11 »
taka wizja społeczeństwa ludzi żyjących bez obciążeń karmicznych... : ) rozumiem że ci ludzie nie mają duchowej karmy, ale skoro twierdzisz że w większości ludzie nie mają obciążeń karmicznych to ich kreacje powinny się spełniać bez ograniczeń, tak jak głosi Huna i jej prawa, tylko że przykłady kahunów przeszłości i obecnych, że o zwykłych ludziach ponoć wolnych od karmy nie wspomnę, jakby temu przeczą

 
Cytuj
Huna uczy, jak stwarzać DOBRĄ karmę :)
to na pewno : )

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 578
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-05-06, 07:52:06 »
Problem polega na tym, że ucisku religijnego i prześladowań doświadczali kahuni wyłącznie na HAWAJACH (Tahiti leży gdzie indziej!). Pozostali integrowali przybyszów.
Na Pitcairn integracja tak się posunęła, że marynarze kpt. Cooka opuścili dowódcę i zostali z miejscowymi kobietami, dużo chętniejszymi do swawoli niż ich żony czy nawet portowe prostytutki :) Na kahunów raczej nie miało to wpływu.
Dziś na Polinezję przyjeżdżają ludzie z całego świata, którzy poszukują skutecznych uzdrowicieli. Przyjeżdżają, zostawiają pieniądze i płacą.
Jedyny wyjątek stanowi bodaj Nowa Kaledonia. Tam wyspiarze sprzedali wyspę koncernom wydobywczym i musieli się wyprowadzić na sąsiednie wysepki. Tam też zaślepienie bogactwami materialnymi i rozrywki osiągnęło taki poziom, że nie ma chętnych do trudnych studiów Huny.
Niestety, pytania, które mi zadałeś, nie są do mnie, tylko do tych, którzy raczej już nie żyją (zakaz wykonywania kultów rodzimych w "najbardziej demokratycznym państwie świata" - USA, zniesiono dopiero po demontażu rzekomo totalitarnego  Bloku Wschodniego). Kiedy ktoś taki trafi do mnie w obecnym wcieleniu na sesję, wypytam go :)

I wyobraź sobie, że jak robię analizy rozwoju duchowego, regresing czy wypalanie węzłów karmicznych, to wielu rozwojowców NIE MA obciążeń karmicznych! Obciążenia takie nie są znane większości ludzi nie rozwijających sie duchowo. A dotyczą zaledwie 3% populacji!
Co do zasady, prawie wszyscy rodzą się w wyniku dokonanych w poprzednich życiach wyborów. Huna uczy, jak żyć nie stwarzając obciażeń, a nie uczy, jak nie stwarzać karmy! Huna uczy, jak stwarzać DOBRĄ karmę :)
« Ostatnia zmiana: 2016-05-06, 07:54:34 wysłana przez Leszek.Zadlo »

Frisky

  • Wiadomości: 5 789
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-05-06, 00:37:47 »
Leszek
jednak wciąż rodzą się ludzie których jakość i przebieg życia jest skutkiem ich wyborów i działań w poprzednich wcieleniach, znasz takich którzy tak nie mają? bo ja nie : )
jeżeli wierzący w to co napisałeś  i żyjący w myśl tych zasad kahuni  doświadczali ucisku ze strony mniej rozgarniętych, których napotykali na swej drodze ( choćby ze strony tych z Tahiti, czy białasów), i im ulegali nawet przez wieki całe, no to jak to tłumaczyli sobie w oparciu o te prawa i zasady Huny? czy były te zdarzenia odbiciem ich myśli? jak się to miało do tego że mogą wszystko? czy to była manifestacja całej mocy która pochodzi tylko z wnętrza? jak się to miało do najpotężniejszej mocy sprawczej  i jaka prawda w ten sposób się im manifestowała?

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 578
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-05-06, 00:23:13 »
Pojecie "zwrot karmiczny" nie należy do pojęć Huny. kahuni zalecali takie życie,żeby nic się nie musiało przenosić na następne wcielenia. Wszelkie konflikty miały być rozwiązywane natychmiast, a wszelkie traumy uzdrawiane!
Chodziło o to, by każdy mógł umrzeć nawet dziś z czystym sumieniem!
Ale nie tylko o to. Bo przecież z czystym sumieniem, kiedy się ma świadomość rozwiązania problemów, żyje się łatwiej, przyjemniej i bezpieczniej :)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 578
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-05-06, 00:18:47 »
Frisky
WIDZĘ, ŻE JESTEŚ ZAŚLEPIONY WIZJĄ SOROSA - FILANTROPA.
A skąd masz pewność, że ta wizja to nie skutek PR robionego przez jego ludzi, np. w GW?
Huna uczy osiągania celów BEZ KRZYWDZENIA KOGOKOLWIEK. Soros nie potrafi osiągać swoich celów w ten sposób! Działa całkowicie NA ODWRÓT! Dlatego używa przekupstwa, korupcji, oszustw, wyłudzeń i przemocy wobec przeciwników politycznych. Czegoś takiego nie zrobiłby żaden uczciwy człowiek!

Frisky

  • Wiadomości: 5 789
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-05-05, 15:45:37 »
Leszek
1. ten przykład całkiem prosty, niedawno mój brat tak oddał gościowi, że ten się nakrył nogami i gdy przyjechała policja oraz pogotowie to wszystko było winą tamtego (spowodowanie wypadku i sprowokowanie bójki pierwszym "plaszczakiem")

2. azaliż skąd masz pewność że to co Cię spotyka nie jest to zwrot karmiczny, niektórzy podchodzą do tego tak że wszystko jest Bogiem i wszystko co nas spotyka jest skutkiem oddźwiękiem i reakcją, jeżeli spotyka Cię to co negatywne to świadczy to o tym że swoimi działaniami kiedyś tam wyjąłeś się spod prawa miłości, czy nie? jak to jest w kontekście 7 zasad huny?

3. w dodatku w sprawach politycznych i społecznych nagle okazuje się że ci którzy realizują odmienne od naszych koncepcje i ideały , np. Soros i jego społeczeństwo otwarte, podciągani są pod to co opisałeś, w efekcie stają się obiektami nienawiści bo uderza to w fundamentalizmy ludzi którzy  są  do nich przywiązani, w efekcie odmawiają mu miłości i atakują z nienawiścią czy pogardą, bo obserwują negatywny wpływ jego działań na to co kochają i uznają za dobre, tak jakby ich zraniona miłość i przywiązanie tudzież uznaniowość były miarą prawdy!

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 578
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-05-05, 11:26:28 »
Frisky
Dajmy na to,że mnie walisz w pysk. Tak, z chrześcijańską "miłością".
Czego oczekujesz ode mnie w zamian?
Po chrześcijansku, z "miłością", powinienem Ci nadstawić drugi policzek.
Jasne? A jak Ci nie nadstawę, to będziesz ode mnie tego żądał. Nieprawdaż? I jeszcze powiesz, że jeśli nie nadstawię, to jestem złym człowiekiem, bo nie postępuję zgodnie z chrześcijańską zasadą miłości.
Ale jeśli nie jestem chrześcijaninem, a praktykuję Hunę?
Co ja mam wówczas robić?
Jedna z zasad mówi, żeby nie krzywdzić innych i nie dać skrzywdzić siebie.
Z tej zasady wynika, że nie nadstawię Ci drugiego policzka. I wówczas jesteśmy w konflikcie między oczekiwaniami Twoimi, a moimi.
Tu mam różne możliwości zadziałania.
Ponieważ naruszyłeś zasadę miłości świadomie mnie krzywdząc, "wypisałeś się" spod powszechnego prawa miłości! Możesz się więc z mojej strony spodziewać różnych działań. Np. mam prawo Ci oddać w celach wychowawczych. Mam też prawo pozwać Cię do sądu, albo zgłosić sprawę do prokuratury. Również w celach wychowawczych, żeby Cię powstrzymać przed podobnymi działaniami wobec innych. Wobec innych działam kierując się zasadą miłości, wobec Ciebie zasadą "wyjęcia Cię spod prawa miłości".
A Ty nie masz prawa żądać, żebym zmienił swoje postępowanie i żebym Cię traktował z miłością, na jaką, wg własnego mniemania, zasługujesz. To w żadnym wypadku nie jest szkodzeniem Ci, tylko aktem życzliwości. Nie mogę Cię przecież wychowywać w inny sposób! Będziesz tak długo wychowywany, aż zrozumiesz, że kierując się miłością nie możesz szkodzić innym. Albo że szkodząc innym nie kierujesz się miłością!
Jasne? :)

Frisky

  • Wiadomości: 5 789
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-05-04, 19:15:54 »
Leszek
Cytuj
kto świadomie (celowo, cynicznie, namipulacyjnie) odrzuca najwyższą zasadę MIŁOSCI, ten (jak np. Soros, czy przywódcy UE) nie ma prawa żądać, by tę zasadę stosowano wobec niego. I nikt nie ma prawa tego żądać ani egzekwować w jego imieniu.
to podejście związane z miłością to się opiera na jej żądaniu i egzekwowaniu? 
a dotyczy to o czym piszesz również tych którzy świadomie i celowo odrzucają postawę miłości wobec ludzi których działania negatywnie oceniają, czy już nie?

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 578
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-05-04, 14:45:11 »
O tych, o których nie pisał King, pisałem już kiedyś.
Głownie chodzi o to, że kto świadomie (celowo, cynicznie, namipulacyjnie) odrzuca najwyższą zasadę MIŁOSCI, ten (jak np. Soros, czy przywódcy UE) nie ma prawa żądać, by tę zasadę stosowano wobec niego. I nikt nie ma prawa tego żądać ani egzekwować w jego imieniu.

w TYM LINKU 7 ZASAD hUNY MA SENS.

Frisky

  • Wiadomości: 5 789
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-05-04, 14:29:13 »
Leszek
: )
gwoli ścisłości jest 5 zasad Reiki,
Cytuj
W rzeczywistości kahuni znają więcej praw, w tym i takie, jakich wielbicielom New Age przedstawić nie można, gdyż obrazują one skutki łamania praw duchowych i wyrzekania się zasady miłości.
czyli konkretnie jakie, skoro to nie tajemnica? 

tutaj cztery zasady Huny z kręgów regresingu:
"Zasady huny są bardzo proste. Uczą one nas tego żeby:
- nie wyrządzać krzywdy sobie ani innym
- kochać i szanować siebie i innych
- zasługujemy na wszystko, co najlepsze
- mamy prawo korzystać z całego boskiego bogactwa tego świata.
Różnica między różnymi religiami a huną polega na tym, że religie ciągle powołują się na tajemnice wiary a huna po prostu je wyjaśnia. "
http://regresing.cudownyportal.pl/artykuly/496/regresing_pare_slow_o_hunie/

albo tutaj standardowy 7 punktowy zalążek ze specjalnymi pozdrowieniami dla Indry ; ) :
http://www.regresing.net/artykuly/huna-7zasad.php